Skip Navigation
 

15. SKUTKI WOJNY TROJAŃSKIEJ

TRAGARZE WYWYŻSZENI

Po upadku Troi Żydzi zamordowali Jozuego, który chciał walczyć z Ariami. Gaza została zajęta przez Ariów, którzy zdobyli Eljat i zaprzęgli Żydów do transportu rozkołkowanych okrętów na Akabę, gdyż hetyckiego złota nie sposób było wieźć do Indii na osłach. Ariowie najęli też do transportu wielbłądników nabatejskich a "Tryumf nad Izraelem" z Meggido przedstawia los Narodu Wybranego po upadku Eljatu. Egipcjanie uknuli jednak spisek haremowy, w wyniku którego minowany przez Ariów kananejski Książę Synaju porwał złożoną już na Akabie flotę aryjską, z kobietami i złotem, i uciekł do Sudanu gdy flota egipska uderzyła na aryjską w Port Saidzie używając do tego po raz pierwszy TARANÓW DZIOBOWYCH.

Ów Książę Synaju założył w Sudanie KUSZYCKĄ metalurgię żelaza, nazwaną Afrykańskim Birminghamem. Ariowie, którzy musieli do Indii podreptać – choć Indra na rydwanie raczej nie schudł – założyli nad Indusem STALOWNICTWO INDYSKIE. Sądzę, że był to system podobny do Żelaza Gdańskiego: Z Pendzabu spławiano zboże na tratwach z drewna himalajskiego, które w Hajderabadzie odstawiano do kuźnic a rudę dowożono z Ghatów i Afryki. Nazwa Palestyny pochodzi od Palatynów-Filistynów, którzy jako pozostańcy Ariów utworzyli matelurgię żelaza w Petrze, gdzie rudę i węgiel trzeba było dowozić. Książęta nabatejscy byli rodu Jehudy i urzędowali w Petrze, która leży w górach Szarah. Góry te były porośnięte lasem cedrowym i miały dużą jak na Bliski Wschód wilgotność, co tworzyło dobre warunki hydroenergetyczne. Petra ma unikalny system kanałowy, który służył do przeróbki żelaza indyjskiego będąc poprzednikiem DAMASZKU.

Damaszek, jako główna zbrojownia Rzymu, powstał po zniszczeniu lasów cedrowych Synaju i Szarahu przez powstańców Bar Kohby. Odległość z Damaszku do Bejrutu jest podobna jak z Akaby do Petry, ale trzeba obciążyć Damaszek przewłoką do Port-Saidu i 2 dodatkowymi przeładunkami, co czyniło Damaszek niekonkurencyjnym wobec Petry. Damaszek miał jednak atut dowozu niskowęglowego żelaza BIAŁEGO z Kurska – gdzie rzymska polityka protekcyjna napotkała Wandalów z Krakowa.

Petra zbroiła Żydów, Babilończyków, Asyryjczyków, Persów, Ptolemeuszy, Seleucydów i Rzym. Wymagało to gospodarki leśnej, która warunkowała już eksploatację miedzi Araby, toteż sądzę, że PONOWNA eksploatacja tej miedzi w XV w. pne była skutkiem wygnania Hyksosów z Egiptu w r. 1580, którzy – obsługując drogę wielbłądzią z Akaby do Sodomy – musieli sadzić na niej cedry na sposób egipski, żeby móc się chować przed słońcem. Te cedrowe lasy Synaju zostały jednak zniszczone przez historyczną eksploatację miedzi Araby przez Ramzesa III, który po pokonaniu Ariów anektował Synaj i chwalił się najlepszą miedzią na świecie, którą zawdzięczał wielbłądnikom sadzącym lasy.

Ramzes III miał sprawy ważniejsze od sadzenia lasów, bo wg papirusu Harrisa to w r. 1180 pne założył kolonię górniczą w bardzo odległym Południowym Kraju Złota – co uważa się za Zambezję. W tym świetle to uważana za blondynkę Biała Dama w Afryce Południowej z poł. II tysiącl. pne mogła być Hetytką, przybyłą z żydowską flotą z Suezu – może od Józefa?

Matthias Schultz, ZAUBERIN IM GARTEN EDEN – Erotisch, schoen, unsagbar reich, und Gold und Weihrauch im Gepaeck – so taucht die Koenigin von Saba in der Bibel auf. Deutsche Archaeologen haben jetz die Palaststadt der Herrscherin aufgespurt. Im Wuestenstand des Jemen liegt eine fast unbekannte antike Hochkultur verborgen; Der Spiegel, 16/2001, s. 188-201.

23 VIII 69 Tygodnik Powszechny wydrukował mój artykuł ŁÓDŹ "RA" ZATONĘŁA. Była to pozytywna krytyka Thora Heyerdahla, który powinien jednak płynąć przez Atlantyk na SMOŁOWANEJ trzcinowej łodzi monsunowej THEPE – na jakich to statkach Hindusi pływali ze sztormowymi i deszczowymi wiatrami monsunowymi do Mozambiku. Wnioskowałem, że była to technika DRAWIDYJSKA, czyli sprzed podboju Indii przez Ariów po upadku Troi w r. 1183 pne.

MSch pisze na str. 196, że około r. 1470 pne królowa Hatszepsut wysłała flotę do Puntu. Ja wykazałem, że nie chodzi tu o Erytreę, ale nawiązanie stosunków DYPLOMATYCZNYCH z Mohendzo-Daro nad Indusem, które mogło wówczas nazywać się Puntem, co uznała Indira Ghandi. Wg mnie była to właściwie wyprawa żydowska, gdyż Żydzi, którzy mieszkali wtedy w Suezie, obsługiwali wozami konnymi drogę międzymorską Suez-Pelazga i drogę morską Suez-Mozambik, o czym piszę w książce "Incydentu nie było". Potwierdziły to badania genetycznie, gdyż Bantusi są w 40% Żydami, o czym mówią ich mity plemienne.

Sytuacja ta zmieniła się po ucieczce Żydów z Egiptu za Jechnatona. Po upadku Troi i Hetytów Ramzes III zajął Synaj i daleki Kraj Złota czyli Zambezję. Był to epizod, gdyż Ariowie zaraz sięgnęli po Afrykę Wschodnią, która była im potrzebna dla STALOWNICTWA, gdyż najlepszą stal robili z rudy mozambickiej.

Salomon nie był tylko Księciem Galilei (s. 198), gdyż od początku miał Eljat – czym zagrał. Wg logiki Prusa to zaciągnął w Tyrze pożyczkę na budowę Jerozolimy, o czym Sabejczycy powinni się dowiedzieć od ambasadora w Tebach. Znaczało to fenicką suwerenność handlową na Morzu Czerwonym – coś w rodzaju dzisiejszego liberalizmu – wobec czego Saba musiała jechać do Salomona, żeby mu dać pieniądze na spłatę długu.

Istnieje jednak jeszcze inny powód podróży Saby do Salomona. Otóż jak pisze Mieczysław Radwan to Filistyni założyli w Palestynie huty i kuźnice na surowcach importowanych, wprowadzając po raz pierwszy żelazo HANDLOWE. To zostało zniszczone oblężeniem przez Egipcjan Gazy, co dało suwerenność Żydom, gdyż Salomon, który prawdopodobnie podsunął teściowi ten pomysł, przestał być więźniem swej filistyńskiej gwardii. Salomon sprzedał filistyńską metalurgię Asyryjczykom, co uczyniło z Asyrii największe mocarstwem Bliskiego Wschodu – w którym to świetle podróż Saby do Salomona miała związek z przewiezieniem skarbca asyryjskiego z Mosulu do Eljatu.

Deficyt Rzymu w handlu ze Wschodem wynosił sto milionów sestercji rocznie, w czym niektórzy upatrują główny powód kryzysu Imperium. Jedwab chiński był w Rzymie horrendalnie drogi a Rzym musiał importować jeszcze indyjskie żelazo białe do produkcji stali damasceńskiej, gdyż stosunki Rzymu z Wandalami nad Wisłą były na ogół złe, co rzutowało na import żelaza z Kurska.

Rzymski import MIRY arabskiej powinien być na III miejscu toteż bogactwo Jemenu trzeba przypisywać raczej owemu cudownemu systemowi hydrotechnicznemu i pośrednictwu w handlu indyjskim. Warto też zwrócić uwagę, że Fenicjanie podjęli hodowlę muszli Purpurowej z Morza Czerwonego, co mogło być pierwotnie przemysłem sabejskim.

Podczas procesu przeciw kolumbistom Pinzon zeznał pod przysięgą, że jego ojciec dostał od bibliotekarza watykańskiego hebrajski tekst z zapisem, iż Królowa Saba odbyła podróż atlantycką, dopływając po 95 stopniach do Sipanso, które jest większe od Europy i Afryki razem wziętych – a ujście Rio Grande leży 90 stopni od Gibraltaru.

Taka podróż miała sens polityczny jako założenie Kadysku, gdyż Tartesyjczycy mogli pozwolić na zbudowanie wodociągu na skale Sabie, ale nie Fenicjanom – co cofa założenie Kadyksu o półtora wieku.

BABYLON edited by I.L. Finkel and M.J. Seymour. OXFORD Uniwersity Press 2008, s. 123

To są Wiszące Ogrody Babilony Semiramidy, widziane jakby z Wieży Babel, umiejscowionej jakby na TUBA, gdzie jest brama Samas i zagadkowy obiekt podpisany „E-kitus-garza of Belet-Eanna”.

Grawiurę 42 x 52,5 cm wykonał Fischer von Erlach w l. 1701-3 – jakoby na podstawie dostępnych mu źródeł historycznych – czyli że jest ona KOMPILACJĄ, w co ja jednak nie wierzę, gdyż nie jest to kompilacja a KOMPETENTNY PLAN URBANISTYCZNY. Według mnie jest to wykonany dla Poligrafii staloryt ze złotorytu z początku VII wieku p.n.e., gdyż drzewa nie są wyrośnięte.

Ogrody są na arkadach – i stąd WISZĄCE. Ciekawe tylko jak pasaże pod arkadami było Oświetlane, bo oświetlenie ELEKTRYCZNE znane jest na Bliskim Wschodzie dopiero z czasów hellenistycznych.

Złotoryt powinien się znajdować w Bibliotece Watykańskiej, jako np. złupiony podczas BURZENIA BABILONU przez Trajana w II wojnie żydowskiej. Archiwum Papieskie było bowiem przejętym z Forum Romanum rzymskim archiwum Senackim i Cesarskim, ukrytym w katakumbach przed zniszczeniem.

 
 
« powrót|drukuj