Skip Navigation
 

38. POD CZARNYM KRZYŻEM

Włodzimierz Antkowiak i Piotr Lamparski, ZAMKI I STRAŻNICE KRZYŻACKIE ZIEMI CHEŁMIŃSKIEJ (historia, plany, tajemnice); GRAFFITI BC Toruń 2000, 126 ss + mapa

Ogólnie rzecz biorąc to zamki mazurskie tak się różnią od prehistorycznych zamków śląskich jak renesansowe pałace od zamków murzyńskich.

Architektura krzyżacka była WTÓRNYM ROMANIZMEM, i to prymitywnym, o czym świadczy krzyżacka faza kościoła dominikańskiego w Chełmnie. W Kwidzyniu krzyżacką architekturą jest Wiadukt a w Malborku 2 ostatnie fazy zamku nad Nogatem. Pałac Wielkiego Mistrza został prawdopodobnie wzniesiony przez architekta, który budował Pałac Królewski Henryka I, ratusz w Środzie Śląskiej w l. 1241-46 a potem Dom Kopernika i ratusz w Toruniu.

Jeśli uda się wykazać sekwencje: Pałac Królewski we Wrocławiu, Ratusz w Środzie Śląskiej, Dom Kopernika i Ratusz w Toruniu oraz Pałac Wielkiego Mistrza w Malborku, to można będzie wnosić, że Pałac Wielkiego Mistrza w Malborku był duplikatem Pałacu Królewskiego Henryka I, który został rozebrany przez mieszczan wrocławskich po bitwie legnickiej jako zakazana prawem magdeburskim cytadela. Mógł być budowany, gdy Henryk I urzędował w Malborku podczas polskiej krucjaty przeciw Czyngis Chanowi w l. 1222-25.

Nad dolną Wisłą najważniejszym historycznie zamkiem był Wyszogród, który został zdobyty na Prawdzicach przez Bolesława III przy pomocy Węgrów w r. 1113. Na temat Wyszogrodu nie ma jednak w tytułowej książce ani słowa a jest to sprawa EUROPEJSKA. W książce ZiSKZCh jest jednak zagadkowy WONNENBURG (s. 115–6). Wiemy, że ów oblegany przez flotyllę wiślaną i Węgrów Wyszogród był k. Fordonu, co odpowiada lokalizacji równie zagadkowego Pienia (s. 76-8).

Otóż ów Pień jest na planie z r. 1909 jako ZABUDOWA FOLWARKU, co w r. 1941 badali archeolodzy hitlerowscy. Są tam teraz tylko hałdy gruzu ceglanego, ale miejscowa ludność zna lokalizację zamku i różne historie.

Zdobycie Wyszogrodu w r. 1113 zaczęło dopiero europejską karierę tego zamku. Informacja krzyżacka o Wonnenburgu pochodzi z r. 1278 – jakby został on zajęty razem z Zatorem-Malborkiem – ale komturia ta została wkrótce zlikwidowana, co jest ewenementem w historii krzyżackiej.

Po podboju przez Krzyżaków Pomorza Wschodniego Wyszogród pojawia się znowu w kontekście wojen krzyżacko-polskich. Ja tłumaczę to tym, że pomysł przeniesienia stolicy krzyżackiej do Wyszogrodu ZANIEPOKOIŁ EUROPĘ. Wówczas bowiem krzyżacka Bydgoszcz awansowałaby do miast europejskich a Zakon przestałby być państwem okupacyjnym, co przy pozytywnym sojuszu z kapitałem mieszczańskim mogło zagrozić feudalnej Europie, która POWINNA oponować przenoszenie stolicy krzyżackiej do Bydgoszczy, gdyż wówczas Prusy – jako sojusz militaryzmu niemieckiego z żydostwem – powstałyby kilka wieków wcześniej.

W r. 1327 Władysław Łokietek zawarł rozejm z Krzyżakami, na mocy którego Krzyżacy zwrócili Polsce Wyszogród. Gdy jednak w r. 1329 Krzyżacy i Czesi najechali Litwę to Łokietek musiał zaatakować Krzyżaków, wobec czego Krzyżacy i Czesi zwrócili się przeciw Polsce, zdobyli Wyszogród i spustoszyli Kujawy. W r. 1330 zagrożeni przez Bawarów Czesi wycofali się z wojny z Polską więc doszło do nowego rozejmu polsko-krzyżackiego i zwrotu Wyszogrodu Polsce.

Jednak już w r. 1331 wybuchła nowa wojna z Krzyżakami i Czechami, w której Krzyżacy ponieśli klęskę pod Płowcami, ale po wycofaniu się Węgrów Krzyżacy ponownie zdobyli Wyszogród i Bydgoszcz, a potem Ziemię Dobrzyńską i Kujawy, zaś Czesi opanowali Śląsk.

Była to jedna z największych klęsk Polski w średniowieczu, ale wojna ta została przegrana już w r. 1223, gdy Czesi i Niemcy, korzystając z polskiej krucjaty przeciw Czyngis Chanowi, zdobyli krwawo Jesioniki Śląskie, gdzie były największe w Europie pokłady saletry, która, aż do zdobycia przez Polaków artylerii turkiestańskiej w r. 1362, była potrzebna do granatów z nitrogliceryną, nazywanych PUSZKAMI. Na saletrze jesionickiej wyrosły militarne potęgi Czech, Austrii i Prus. Ostatnio zaś jeden historyk zwrócił mi uwagę, że Turcy mieli saletrę z Albanii.

W r. 1335 zjazd monarchów w Wyszegradzie węgierskim rozpatrzył sprawę wojen Polski z Krzyżakami i Czechami. Pierwszą decyzją było przyznanie Wyszogrodu Krzyżakom z nakazem zburzenia twierdzy wyszogrodzkiej, co miało zabezpieczyć Europę przed przeniesieniem stolicy krzyżackiej do Bydgoszczy.

Ta sprawa zdaje się tłumaczyć zagadkową mapę z r. 1909, gdzie zamek Pień ma budynki na planie prostokąta, które 30 lat później badali Niemcy. Otóż wydaje się, że gdy Niemcy zorientowali się, że Polacy szukają Wyszogrodu, jako architektury PRZEDKRZYŻACKIEJ to wpadli w panikę, zamek w Pieniu wysadzili a cegłę wywieźli.

Przy okazji nadmieniam, że Grudziądz ma być nazwą GOCKĄ, po przeniesieniu się Gotów na prawy brzeg Wisły na mocy układu w Wandalami Śląskimi w r. 174. Rospond wyprowadził tą nazwę od ostrogockich Graudingów.

POLSKA MAPA ARCHEOLOGICZNA – Najciekawsze odkrycia, najciekawsze zabytki, Wydawnictwo Kartograficzne EKO-GRAF Sp. z o.o. Wrocław

FORDON: „Dramatyczny opis walk o Wyszogród na początku XII w. zamieścił Gall Anonim... W XIV w. funkcję grodu przejął zamek w Bydgoszczy i skupione wokół niego miasto.”

Fordon nazywał się po polsku Bartodziejem, skąd Brda. CUDOWNE zdobycie Wyszogrodu przez Bolesława III Krzywoustego wypada rozumieć, że nie była to flotylla wiślana, ale okręty ze Szczecina, na których zamontowano wieże oblężnicze, po których Polacy i Węgrzy wspięli się na mury cytadeli, gdzie walki trwały 10 dni.

Cytadelę w Fordonie zbudowaliby jeszcze Prawdzice a Krzyżacy „urządzali” tylko w tym Wielkim Malborku i BRAMIE POMORZA swą nową stolicę. Stał tam również największy garnizon szwedzki w czasie Potopu.

Po powstaniu kolei żelaznej Fordon stracił rangę Najważniejszego Miejsca w dorzeczu Odry i Wisły więc urządzono tam Największe Więzienie Kobiece. Na terenie tej cytadeli znajduję się obecnie CERAMET i PZZ.

Bydgoszcz jest niewątpliwie starsza od Fordonu, którego nazwa pochodzi od Zakonu Niemieckiego. Wyszogród Prawdziców był odrębnym miastem a w jeden organizm miejski starali się połączyć te 2 miasta dopiero Krzyżacy, rozbierając zamek na wyspie Młyńskiej – wg mnie biskupi – i cytadelę na Okole jako konkurencyjną wobec Wyszogrodu, którego znaczną część zabrała Wisła.

Nazwę Ptolemeusza SKURGON można uznać za fonetyczny skrót od niezrozumiałej dla Skandynawów SAMARKANDY, która to nazwa mogła się pojawić po podboju Kujaw przez Szreniawę ok. r. 2600 pne. Ponieważ nie wyobrażam sobie, żeby TAK WAŻNE miasto nie miało architektury monumentalnej więc wytłumaczyłem, że Ajgialos, po odzyskaniu Szczecina zaczął budować Nową Ogigię we Wkryujściu, ale gdy Lyrkos i Stafylos zmusili go znowu do zwrotu Szczecina to zaczął budować Gdańsk i Bydgoszcz.

Weryfikacja tej spekulacji na polegać na wykazaniu starszeństwa architektury Kowna wobec Gdańska, co jest trudne, ale pochodzenie fary gdańskiej od katedry królewieckiej jest pewne. Katedra królewiecka nie pochodzi jednak od architektury kowieńskiej a toruńskiej – jakby Asklepios, po wycofaniu się Ajgialosa za Wisłę, darował mu warsztat katedry królewieckiej? Gotyk gdański może jednak pochodzić od fary bieckiej, a fara gdańska mogła powstać z INSPIRACJI katedry królewieckiej.

W LATACH 1331-43 KRZYŻACY BUDOWALI W BYDGOSZCZY STOLICĘ

Lwowsko-Wrocławską Szkołę Archeologiczną zlikwidowano zaproszeniem do datowania Gotyku Krakowskiego, gdzie potem zaproszono historyka architektury z Oxfordu, który odatował – jak leci – na Kazimierza Wielkiego, bo ZASTAŁ POLSKĘ DREWNIANĄ A ZOSTAWIŁ MUROWANĄ, wobec czego LWSzAiAH wytruto, że zostałem ja.

Kazimierz III zbudował w Krakowie tylko Barbakan, bo po zdobyciu w r. 1362 na Wielkiej Ordzie artylerii turkiestańskiej takie fortycje nie miały już sensu. Gotycki Kraków był dziełem kanclerza Szczepanowskiego, który w czasie wyprawy Bolesława II do Chin zbudował za kontrybucję bizantyjską miasto godne Koronacji Zdobywcy Azji.

Do czasu koleii transport wodny był dużo tańszy od kołowego, toteż miasta były nad rzekami, jako arteriami transportowymi a Łódź powstała dzięki kolei. Do trakcji kolejowej najwazniejszym miejscem w Polsce była Bydgoszcz, jak w Niemczech Berlin. Kętrzyński zauważył, że WIADOS Ptolemeusza Odrą nie jest, gdyż Odra to SUEBOS-Słebos, co uzasadniłem tym, że Słebos to Sława, od czego urobiono Morze Sławskie-Swebskie.

To suponuje, że WIADOS to Szlak Bursztynowy w postaci kanału PRZEMYSŁOWEGO Sosnowiec-Bydgoszcz. Argumentem za tym jest, że SKRÓT Warty przez Radomsko, którędy szedł kanał Przemysłowy, nazywa się WIDAWKĄ. Kanał taki musiał istnieć ze względu na cieszyński węgiel, na którym mogła funkcjonować metalurgia Kaszubska Kujonów-Kujawian w Górach Wenedyjskich, które kojarzą się z dostarczającym węgiel Wiadosem. Wersje o wytapianiu żelaza węglem drzewnym są bajkami dla grzecznych dzieci, bo węglem drzewnym można tylko WZBOGACAĆ rudę. Tak jak metalurgia kaszubska pracowała na węglu cieszyńskim tak metalurgia powiślańska na sokalskim, zwanym dawniej POPIOŁAMI. Z tej racji starożytny port w Pucku był kilkakrotnie większy od średniowiecznego portu w Gdańsku, należącego do największych w Europie. Metalurgię kaszubską zniszczyli Hunowie przez zburzenie kanału Przemysłowego, a to znaczy, że do tego czasu Bydgoszcz była NAJWAŻNIEJSZYM MIASTEM W POLSCE.

WITALIS był słowiańskim bogiem Gościnności, wobec czego Siewierz nazywał się pierwotnie Wsiech Witamy. Tu zaczynał się przekop od Przemszy do Warty w Zawarciu-Zawierciu. Nazwa Olsztyn nie jest niemiecka a od HOLOWANIA, gdyż na zamku w Olsztynie była latarnia nawigacyjna. Holowanie wymagało TARASÓW holowniczych, skąd tARaSONION Ptolemeusza – w tym kontekście Częstochowa. Przypominam, że funkcja kanału Przemysłowego jako Szlaku Bursztynowego była wtórna wobec transportu węgla cieszyńskiego, co po bitwie nad Nedao-Nidą w 454 r. nie było potrzebne, gdyż zagłębie Sokalskie znalazło się we władaniu Wandalów a metalurgia Powiślańska starczała dla Całej Europy.

Podczas pracy w Instytucie Kształtowania Środowiska zniszczyłem Wisłę Kaskadową Edwarda Gierka bobrem kasztelańskim i jej NIEKONKURENCYJNOŚCIĄ wobec Kanału Przemysłowego a dla Skandynawów jachtingowego do Dunaju. Odra Przemysłowa była do budowy okrętów wojennych, a dla nas oraz Czechów i Węgrów, którzy muszą inwestować w metalurgię górnośląską dla konkurencyjności, ważna jest ruda nie szwedzka a kurska, co preferuje kanał Przemysłowy. Wczoraj oglądając Występ Eleni z okazji XIX Rocznicy Radia Maryja usłyszałem: W TEJ PIĘKNEJ XV-WIECZNEJ KATEDRZE, co było pokazaniem mi języka zza pleców Eleni - może jako najemnika greckiego? XV-wieczną architekturą jest kościół na Skałce św. Jadwigi i bazylika Jasnogórska Jagiełły. Mała fara bydgoska jest datowana na l. 1466-1502, co było konserwacją. W Gdańsku Krzyżacy na miejscu wielkiego kościoła św. Józefa zbudowali kościółek św. Elżbiety więc na Starym Mieście w Bydgoszczy wznieśliby małą farę, bo większej NIE UMIELI? gdzyż w XIV w. nie zbudowano w Europie ANI JEDNEJ katedry.

W systemie miejskim Bydgoszczy był Wyszogród, zdobyty przez Polaków i Węgrów na Prawdzicach w r. 1113. Wyrokiem sądu EUROPEJSKIEGO w 1329 zamek ten Krzyżacy ROZBROILI, a Niemcy w początku XX w, gdy się zorientowali się, że Polacy interesują się nim jako architekturą PRZEDKRYŻACKĄ, ze strachu ROZEBRALI a cegłę wywieźli.

Nazwa Wyspa Młyńska świadczy o systemie hydrotechnicznym: z I strony była śluza a z II tama dla turbiny, który to system piętrzył wodę dla systemu fortecznego Okołu. Ten system zlikwidowali Prusacy budując kanał Brda-Noteć, ale zamek na wyspie Młyńskiej zlikwidowali prawdopodobnie Krzyżacy, którzy ewakuując Bydgoszcz mogli rozebrać stare kościoły a cegłę spławić, jak to zrobili z katedrą w Kruszwicy spławiając cegłę do Bydgoszczy.

Lubomir Czupkiewicz lokalizuje SKURGON Ptolemeusza k. Bydgoszczy, czyli że Bydgoszcz mogła się nazywać Skargonem-Skarżyskiem. Identyfikacja geograficzna Czupkiewicza jest najlepsza, bo RUGION to Gocki Gdańsk a ASKAUKALIS to sarmacki Płock, który został zajęty przez Gotów dopiero na podstawie traktatu z Wandalami w r. 174, pod słowiańską nazwę GOPŁO tj. Orle Gniazdo. Nazwa GOCI jest też słowiańska, bo od getytu-rudy ze Szwecji. Stara Ślązaczka mówiła: Co za paskudny naród ci Niemcy. Na dobrego Pana Bośka mówią GOD.

http://www.empik.com/wieczny-grunwald-twardoch-szczepan,p1080599587,ksiazka-p?gclid=CI2tkqqOw7oCFYdZ3godHmkArw

Wieczny Grunwald wygląda na norymberską sagę rodu Duererów. Skoro dziewczyna włóczyła się po Wawelu i była bardzo ładna to znaczy, że dla SPROWOKOWANIA króla, który był psem na kobiety. Znaczy to, że Tatuś pracował na Wawelu i wystawiał córeczkę królowi, który NIE WYTRZYMAŁ gdy podczas Pozowania musiał JĄ oglądać. Dostała za Pierwszym Razem szkarłatną (szlachecką) suknię i sakiewkę z dukatami. Jednak podczas polowania na jelenie koło Sandomierza król spadł z konia, podyktował Testament i Umarł, a ponieważ w testamencie nie było słowa o Córeczce to Tatuś był Rozgoryczony.

To świadczy, że sprawa nie była epizodem. W katedrze sandomierskiej wisi Przedśmiertny portret Kazimierza III Wlk na tle Pienin, bardzo podobny do KAROLA WIELKIEGO w Luwrze z Parlamentu Paryskiego, w którym niektórzy dopatrują się DUERERA. Został prawdopodobnie zawieszony w Parlamencie jako ZBAWCA FRANCJI a przemianowany na Karola Wlk dla ochrony przed Anglikami. Można z tego wnosić, że był malowany na zamku sandomierskim, gdzie Dyżur Seksualny pełniła Córeczka, toteż Rozgoryczony malarz po doraźnym zapacykowaniu sprzedał malunek kapitule sandomierskiej i wrócił do Krakowa, żeby za zarobione przez Córeczkę pieniądze otworzyć Burdel, gdzie szefowała Córeczka.

Po nastaniu Świętej Jadwigi burdel wywłaszczono toteż Paszko Kazimierzowic udał się do Norymbergii, gdzie jako RYCERZ wziął udział w Wielkiej Wojnie, aby zostać zabitym pod Grunwaldem przez Litwinów.
 
 
« powrót|drukuj