Skip Navigation
 

27. ARCHITEKTURA POLSKA

ARCHITEKTURA POLSKA WG. SUDECKIEJ METALURGII ŻELAZA I POLSKIEJ HISTORIOGRAFII PRZEDJEZUICKIEJ

Przy chronologii polskiej architektury romańskiej należy wyjść od 2 dokumentów: Miedzioryt katedry poznańskiej RVINA i jedynej w Polsce rzymskiej płyty nagrobnej w katedrze gnieźnieńskiej.

Pierwotny system gnieźnieńskiej katedry I rozwiązała Teresa Mroczko (Polska sztuka przedromańska i romańska, WAiF W-wa 1988, s. 16) – ale nie zgadzam się, że było tam 6 kolumn granitowych tylko 2, z 2 kopułami w nawie głównej, wiązanymi wieńcami ze stali zbrojeniowej w bębnach kopuł. Było to więc sklepienie WIĄZANE, czyli system znany z Mishmiech w zachodniej Syrii, na wzór czego został zbudowany przez Marka Agrypę rzymski Panteon, w którym zastosowano tylko centralny WIENIEC kopułowy. Klasyczna budowla kolumnowo-kopułowa wymagała co najmniej 4 kolumn i 5 kopuł; dużej centralnej i 4 narożnych.

Budowlą kopułową miała być pierwotna katedra trewirska, ale po postawieniu 3 kolumn granitowych plan zmieniono na PRZYPOROWO-GURTOWY, gdyż z powodu wojny gockiej Konstantyna Wandalowie wprowadzili embargo na stal zbrojeniową, a w r. 332 upadł we Wrocławiu rzymski protektorat nad Scytią.

W Polsce takich świątyń było kilka, ale nie wszystkie miały kolumny granitowe, gdyż legenda wawelska mówi o kilku świątyniach NA KAMIENIU INDYJSKIM czyli kolumnach z nefrytu jordanowskiego, nazywanego indrą? Najwspanialsza świątynia kolumnowa była prawdopodobnie na krakowskich Krzemionkach jako polska świątynia Imperialna, gdyż tam zamontowano zagrabione w Konstantynopolu w r. 1064 Złote Wrota i tam koronował się Bolesław Śmiały. Świątynię tą rozebrano za Bolesława Krzywoustego jako Bałwochwalnię.

W r. 1962 znaleziono we Wrocławiu głowicę pseudokoryncką z szarego granitu sobótczańskiego. Jest to głowica PAŁACOWA, pasująca logicznie do Świątyni Apollina w Policach i Sejmu na Górze Narad w Poznaniu. Może wchodzić tu jeszcze w grę wewnętrzna część plebejska, np. Wozownia pałacu Ptolemeuszy w Koninie. Kolumny dla świątyni w Tczewie zostałyby odkute z czerwonego granitu skandynawskiego lub tatrzańskiego i transportowanego do Dunajca torem bobslejowym.

Poza kolumnowymi świątyniami KOPUŁOWYMI istniały w Polsce, wyraźnie starsze, kolumnowe świątynie o sklepieniach beczkowych. We Wrocławiu takich świątyń było 2: Rozebrany przez niemiecki patrycjat w 1529 r. kościół opacki na Ołbinie jako POLSKA ŚCIANA PŁACZU i identyczny, którego ślady znaleziono na zamku Książęcym (Uniwersytecie).

Pan zabiegał o piękną nimfę w Pradze i zbudował jako ZAPŁATĘ za nią zespół klasztorny w Brevnowie na wzór katedry I we Wrocławiu, ale budowla nie spodobała się Bogom Olimpijskim więc udał się do Schwarzwaldu, gdzie zbudował Hirsau na przewłoce Dunaju z Renem. I katedrę wrocławską matki Pana, Dropia, zbudowała na potężnych granitowych ławach fundamentowych, jak w Poznaniu czy Magdeburgu. Bardzo napracowałem się nad jej chronologią, gdyż sprawa była i jest gmatwana przez Niemców i ich najemników.

Być może Pan zbudował w Krakowie katedrę Wczesnogotycką na kolumnach z nefrytu jordanowskiego, jakich to świątyń miało być w Polsce kilka. Zastąpiła ona chram w gliny i drewna, którego naśladownictwem mogła być rozebrana przez gierkowców fara w Pile, żeby postawić na jej miejscu PIĘKNY HOTEL.

Jedyną znaną mi analogią do kolumnowej architektury Hirsau i Wrocławiawa są kościoły ATLANTYCKIE we Francji i Anglii typu St. Savin-sur-Gartempe. Musiały one być jednak budowane inną techniką, gdyż polskie kolumny granitowe były jajowate dla transportu torem bobslejowym. W Londynie taki system rozebrano w II w. ne. Ponieważ w Czechach nic o takiej architekturze nie wiadomo więc powinna to być kultura lendzielska.

Potomek Pana, grecki bóg Prapoczatku Jur-Uranos, zbudował zamki jurajskie dla metalurgii ŻELAZA oraz Kraków, po czym udał się na Ural z Nałożnicą, w trakcie czego zbudował Białokamienną Moskwę. To nie spodobało się jego żonie, która kazała młodszemu synowi Chronosowi wykastrować ojca.

Jur, udając się na Ural, zakazał synom, Krokowi w Pradze i Chronosowi w Krakowie, fortyfikowania techniką murarską, wobec czego ci fortyfikowali się MEGALITYCZNIE. To suponuje, że budowle megalityczne Malty i Egeii są pochodną metalurgii brdneńskiej. Jur został pochowany w Budowli Czworokątnej na Wawelu, ale Krok zbudował mu na Hradczanie mauzoleum w postaci kościoła św. Jura a potem wypędził Chronosa z Krakowa, gdzie na miejscu wawelskiej katedry wczesnogotyckiej Pana zbudował katedrę ROMAŃSKĄ, z której zachowała się krypta św. Leonarda. MODELEM tej katedry był Tum Łęczycki, który nie jest architekturą PRZEDROMAŃSKA.

Krok został obalony przez swego zięcia, Chęsą-Hanysa-Hanzę-Hansa-Amfiktiona przy wsparciu Chronosa z Kazimierza Dln, który też budował MEGALITYCZNIE z kamieniołomów wapienia budowlano-drogowego. Chęsa gościł króla Tartessu-Tangeru Dionizosa, który pływał do Brazylii PUDŁEM czyli stakiem pokładowym. Chęsa i Dionizos zawarli konwencję na dostawy żelaza i STALI do Iberii i Berberii, wobec czego Chęsa zbudował kremliny kieleckie jako STALOWNIE, które zachowały się jako PRZEMYSŁOWE klasztory cysterskie. Klasztory te są u nas pierwszym dziełami architektury ROMAŃSKIEJ.

Chęsę wypędził z Krakowa wnuk Kroka a syn Ateny i Hefajstosa z Bratysławy Erychtonos, pamiątką po czym jest prawdopodobnie Skarb Wiślan jako fundusz na budowę katedry I w Visby na Gotlandii, co łatwo zbadać dendrologicznie, i właśnie dlatego Amerykanie zarekwirowali ten skarb. Ma to takie znaczenie jak odkryty w północnej wieży katedry płockiej w 2 baryłkach ŻELAZNYCH skarb naddunajskiej kultury badeńskiej - prawdopodbnie Erychtonosa.

Erychtonos zbudował w Krakowie świątynię swej matce Atenie, która zachowała się jako obcięty od zachodu i zbarokizowany kościół na Bielanach, zaś jego sojusznik Chronos kopię jej z kopią zamku Hefajstosa w Bratysławie na zamku Królewskim w Płocku.

Wygnany Chęsa zbudował wielką farę poznańską a ścigający go Erychtonos Strażnicę w Lednicy. Strażnica ta, tak jak odkryta na zamku Biskupim w Poznaniu, miały tynk barwiony lazurytem z Afganistanu, kilkakrotnie droższym od złota, co było efektem eksportu stali do Indii przewłoką wołgodońską i w górę Amu-darii. Śląski następca Chęsy, Tymoteusz, zbudował jeszcze stalownię w Trzebnicy, która zachowała się jako klasztor cysterek.

Pałac Bonapartego we Wrocławiu na pl. Solnym ma adaptowane kamienice starsze z WTÓRNYMI kolumnami renesansowymi, co kwalifikuje te budowle PRZEDROMAŃSKO i wiąże z kościołem św. Antoniego, który był świątynią hołdowniczą dla Attyli, uratowaną przed zniszczeniem jako zimnica. Potem ulokowano tam prochownię a po pokoju westfalskim ODKOPANO i przebudowano. Zamek Królewski był na Wzgórzu Polskim, skąd pochodzą fragmenty kolumnady z czerwonego granitu. Jest to granit KŁODZKI co pasuje do Chęsę, gdyż inny użyłby do tego pięknego granitu szwedzkiego lub tatrzańskiego. Poniżej był Pałac Chrobrego, który zlikwidowali Niemcy budując tam Rektorat WSSP a przez rozbudowę za III RP zlikwidowano resztki murów z piwnicami.

Posejdon bydował z CEGŁY hale beztranseptowe ze sklepionymi prezbiteriami i stropowymi nawami. Inicjacją KONSTRUKTYWIZMU CEGLANEGO była zaś fara wrocławska synów Posejdona, Buzyrysa i Innachosa. Gdy po rozgromieniu Buzyrysa Asklepios ze Lwowa zdobył Wrocław leobrzeżny to Innachos, broniąc Świdnicy, Wałbrzycha i zamku Biskupiego we Wrocławiu, podjął budowę far meklemburskich jako drogi wojennej do Mont Saint Michel, skąd przeniósł Wojnę Bogów na Zatokę Biskajską.

Przedlokacyjny Wrocław był wyłożony PŁYTAMI GRANITOWYMI, które zbrakowali Prusacy. Miało to sens wobec istnienia systemu antypowodziowego, którym kierował zamek na Wojnowie. Gdy jednak w r. 1273 patrycjat skonfiskował Henrykowi IV Probusowi zamki za długi to zamek wojnowski zburzono jako Niepotrzebny – wobec czego miasto zaczęły nawiedzać klęski powodzi. Za Macieja Korwina nadsypano Stare Miasto do 3,5 m a płyty przełożono, więc data portalowa na Kurzym Targu „1481” oznacza kamienicę na nowym poziomie Rynku, bo stare partery stały się piwnicami. Ratusz obniżył się a kamienice przebudowano wysokościowo. Rok 1492 na Pręgierzu oznacza koniec zasadniczej przebudowy Rynku. Po klęsce powodzi w r. 1903 Holendrzy wybudowali system antypowodziowy, który był spotęgowaniem systemu zamku wojnowskiego, ale system holenderski zlikwidowali komuniści – też jako Niepotrzebny – co stało się powodem tragedii w r. 1997.

Zamek KRÓLEWSKI w Łobzowie, jak nazywały się krakowskie Bielany do budowy tam cytadeli w XVII w, zbudował prawdopodobnie Gereon ze względu na nazwę GARGAMELLA, od czego pochodzi nazwa Germanii - jak od Amazona MAZOWSZE - gdyż Sejm urzędował na Wawelu. Diana, po pobiciu Aleksandra w Kielcach, ogłosiła protektorat nad Azją Mniejszą, gdzie odbudowała świątynię w Efezie jako Artemizjon, którego kopię kazała zbudować w Kielcach na mauzoleum dla siebie. Zapis w kronice nowogrodzkiej o burzeniu przez Tatarów pięknej świątyni z białego kamienia odnosi się właśnie do mauzoleum Diany na zlikwidowanej przez Rosjan Kadzielni.

Grakch I wystąpił w Azji Mniejszej jako protektor Ptolemeuszy przed Seleucydami, których zbankrutował ewakuacją stalownictwa kapadockiego w Karpaty zachodnie. Podczas wizyty w Aleksandrii dał się sportretować na latarni Faros jako Pan Lasów w ELEKTRYCZNEJ aureoli, gdyż obiecał Ptolemeuszom dębowe pale na dzielnice nawodne Aleksandrii, przywożąc sobie jakiegoś Ptolemeusza za zięcia. Temu Ptolemeuszowi przypisuję kopię latarni Faros na zamku Królewskim w Łobzowie.

Ponieważ ptolemejską nazwę Konina SATEDIWY można tłumaczyć na Setowy Cud to suponuję - za czym sa inne dane - że zbudował on tam kopię pałacu aleksandryjskiego - Najwspanialszego w Historii. Pałac tern zburzuli Hunowie z Kanałem Przemysłowym, co likwidowało metalurgię kaszubską.

W relacji o Wojnie Scytyjskiej Dariusza Wlk jest mowa o Budynach na Białorusi, żywiących się ŻOŁĘDZIAMI. Wydaje się, że wobec wylesienia Egeii plantowali oni dębinę, którą sprzedawali na Bliski Wschód odczyniając z goryczki żołędzie. To z tej dębiny zbudowano prawdopodobnie dzielnice nawodne Aleksandrii.

Ta sprawa miała konsekwencję, bo gdy w 798 r. Polacy odzyskali Chazarię to Prawdzice jako dziedziczni begowie Chazarii, zbudowali tam kanał wołgodoński, uważany przez Arabów za jeden z Cudów Świata, oraz wieżę nawigacyjną w postaci kopii wieży na zamku Cesarskim w Krakowie i od tej wieży pochodzi polska nazwa Wołgogradu Biała Wieża. Równocześnie Leszek Wyścigowy budował nową stolicę w Boguczarze (od Boga i Cara) nad Donem, gdzie też zbudowano kopię wieży Bielańskiej.
 
Strony: 1 2 Następna »
 
 
« powrót|drukuj