Skip Navigation
 

Typ z roku 1946

~DMI 2014-05-10: Badzewie

Roszczenia do m. Południowochińskiego

Hitlerowski OSPREY dla Marines

f-dji-phantom-2-vision.ipg

Lockheed XFV "Salmon"

Airbus-City-Uber

45. NOWA TECHNIKA LOTNICZA

Nowe zajoby amerykańskie

http://tech.wp.pl/kat,130034,title,King-Stallion-nowy-smiglowiec-amerykanskich-Marines,wid,16589322,wiadomosc.html?ticaid=112b54

Być może nie różni się zewnętrznie od swego poprzednika, ale wojskowi piloci siedzący za sterami twierdzą, że potrafi od niego znacznie więcej. Firma Sikorsky zademonstrowała swoją najnowszą maszynę - śmigłowiec CH-53K zwany King Stallion, mający zastąpić drogie i skomplikowane w eksploatacji CH-53E, używane przez amerykańskich Marines.

Pierwsze CH-53K mają pojawić się wyposażeniu piechoty morskiej w 2019 r. i - podobnie jak CH-53E - trafią do amerykańskich okrętów desantowych. Marines mają ich otrzymać ok. 200, zastępując stopniowo poprzedni model, wycofywany w tempie 15 śmigłowców rocznie.

zobacz wyniki: Posiada trzy cyfrowo sterowane silniki GE Aviation T408 o mocy 7500 koni mechanicznych, gwarantujące o 57 proc. większą moc, niż w przypadku poprzednika, spalając przy tym o 20 proc. mniej paliwa. Poza tym ma kompozytową konstrukcję, nowe łopaty wirnika oraz system cyfrowego sterowania lotem "fly-by-wire", kontrolowany z zaopatrzonego w wielofunkcyjne wyświetlacze „szklanego kokpitu cyfrowego”. Dzięki zastosowanym rozwiązaniom nowy śmigłowiec potrafi przenosić 12-tonowe ładunki na odległość ok. 185 km, niezależnie od warunków zewnętrznych. Jednocześnie uproszczeniu uległa obsługa, wskutek wykorzystania nowoczesnych systemów diagnostycznych, uproszczonej konstrukcji oraz systemowi wymiennych elementów.

Krótka historia śmigłowców CH-53: Projekt pierwszego śmigłowca z rodziny CH-53 został opracowany w 1962 r., a pierwsze egzemplarze trafiły do armii cztery lata później. Niektóre modele wykorzystywano do rozbrajania min, inne do operacji specjalnych i wojskowych misji ratunkowych.

Jednak w 1967 r. dowództwo Marines zgłosiło zapotrzebowanie na śmigłowiec o niemal dwukrotnie większych możliwościach transportowych niż najbardziej zaawansowana wówczas wersja CH-53D. Jego następca miał znaleźć się na okrętach desantowych. W ten sposób powstał CH-53E, który po raz pierwszy wzbił się w powietrze w 1974 r. Na kolejny model przyszło czekać 40 lat.

Elektronika online nawet 70% taniej! Sprawdź!

http://facet.wp.pl/kat,69514,title,Black-Knight-Transformer-latajacy-Hummer,wid,16587877,wiadomosc.htmlBlack Knight Transformer - latający Hummer

Ten projekt jest tak futurystyczny, że wielu wątpiło, że w ogóle da się go zrealizować. Bo czy można skonstruować maszynę, która będzie połączeniem helikoptera i wozu terenowego i zachowa wszystkie ich zalety? Sądząc po zdjęciach oraz najnowszym video, okazuje się, to da się zrobić! Czy amerykański Black Knight Transformer otworzy nową erę w dziedzinie zaawansowanych technologii - erę "transformersów"?

Black Knight Transformer to unikalna na skalę światową konstrukcja będąca połączeniem śmigłowca z pojazdem naziemnym. Prace nad projektem rozpoczęły się w 2010 roku i prowadzi je kalifornijska firma Advanced Tactics. Inspiracją dla twórców były coraz popularniejsze multifunkcyjne drony, ale skala projektu miała być dużo większa - za cel postawiono skonstruowanie maszyny na tyle dużej, by mogła być sterowana nie tylko zdalnie, ale również przez pilota. Powinno znaleźć się w niej również miejsce na odpowiednią ilość ładunku.

Zanim zdecydowano się na konstrukcję pierwszych prototypów, projekt przeanalizowali specjaliści z U.S. Army Aeroflightdynamics Directorate oraz NASA. Na początku w ogóle wątpiono, że innowacyjny plan zda test wykonalności. W 2012 roku skonstruowano pierwszy miniprototyp, który i tak ważył niemal tonę. Gdy okazało się, że maszyna spełniła pokładane w niej nadzieje i pomyślnie przeszła serię testów, przystąpiono do prac nad prototypem w skali 1:1. Ma on 9,5 metra długości, 5,8 szerokości i jest wysoki na 2,5 metra. Jego masa wynosi prawie 2 tony. Obecnie trwają ostatnie prace wykończeniowe i testy. Oczekuje się, że pułap operacyjny maszyny wyniesie nawet 3 000 metrów, a prędkość poruszania się na ziemi - 112 km/h. Black Knight Transformer jest zdolny do pionowego startu i lądowania oraz lotu dzięki ośmiu śmigłom zamontowanym symetrycznie po obu bokach maszyny.

Jakie zadania i cele stoją przed "Czarnym Rycerzem"? Przede wszystkim konstrukcja została pomyślana jako mobilna platforma ewakuacyjna dla rannych w boju żołnierzy lub osób poszkodowanych w klęskach żywiołowych i innego rodzaju sytuacjach kryzysowych. Black Knight Transformer ma lądować (lub dojeżdżać) tuż obok rannej osoby, likwidując tym samym konieczność przenoszenia jej na znaczne odległości i związanych z tym dodatkowych obrażeń. Ponadto maszyna ma być wykorzystywana jako transporter różnego rodzaju ładunku w sytuacjach kryzysowych - dzięki budowie modułowej możliwe jest manipulowanie wewnętrzną powierzchnią załadunkową, co umożliwia dostosowanie parametrów konstrukcji do bieżących potrzeb.

Mimo że na początku obawiano się, że Black Night Transformer nie będzie dostatecznie stabilny w powietrzu, wątpliwości te zniknęły po pierwszych lotach testowych, które odbyły się w tym roku. W ramach ćwiczeń maszyna poderwała się w powietrze i wykonała kilka zawisów, choć ich wysokość ze względów bezpieczeństwa ograniczono do 3 metrów. Trzeba przyznać, że kiedy konstrukcja zacznie operować na docelowym pułapie operacyjnym, który jest 1000 razy większy, widok może być doprawdy fascynujący.

BADZEWIE to po staropolsku zabawka na choinkę.

KP/PFi, facet.wp.pl

http://wiadomosci.wp.pl/title,Chiny-przechodza-do-ofensywy-na-M-Poludniowochinskim-Buduja-sztuczne-wyspy-w-archipelagu-Spratly,wid,16709095,wiadomosc.html?ticaid=112fb1

Od 15 lat SUWERENEM granic azjatyckich jest mój Aerobus. Z tej Racji Pekin dokonał aneksji Morza Południowochińskiego PO OTRZYMANIU mego Aerobusa od Kanclerza Schroedera, wraz z kapitałem stu miliardów $ Saddama Husajna na Aerobusa-ANTONOWA, zamówionego przez Swissaira w Dniepropietrowsku na REFORMĘ BLISKOWSCHODNIEGO RYNKU LOTNICZEGO – najlepszego na świecie. W tej racji Lufthansa wysadziła nad Atlantykiem 2 swissairy z 450 ludźmi.

Jest to kazus przemówienia Lorda Admiralicji Winstona Churchilla w Izbie Gmin: KARAWELE KOLUMBA DAŁY HISZPANII AMERYKĘ. A TERAZ 2 NIEMIECKIE FREGATY, „GUBEN” I „BRESLAU”, DAŁY NIEMCOM AZJĘ.

Żeby PRZESKOCZYĆ mego Aerobusa Amerykanie wykonali KILKADZIESIĄT Salto Mortale w stylu Olgi Korbut a teraz Fikołkują inni. Wczoraj przeczytałem np. BŁAZEŃSTWO: Sławomir Sowa, SUPERHELIKOPTER Z POLSKIM NAPĘDEM – Politechnika Łódzka będzie modernizować francuskie śmigłowce; Polska Gazeta Wrocławska, 26 VI 2014, s. 14.

http://nt.interia.pl/raport-wojna-przyszlosci/lotnictwo/news-sb-1-defiant-i-v-280-valor-wojskowe-smiglowce-jutra,nId,1484423 - NOWE TECHNOLOGIE

To będzie najszybszy: TAK W PRZYSZŁOŚCI BĘDĄ WYGLĄDAĆ WOJSKOWE ŚMIGŁOWCE

Zakończyłem sprawę OSPREY'a deklaracją: WŁOSI KUPILI ŚWIDNIK, ŻEBY NAKARMIĆ GŁUPICH POLACZKÓW FEKALIAMI HITLEROWSKIMI, KTÓRE ZJEDLI AMERYKANIE. W roku 2000 r. ŻYDÓWKI przebiły mego Aerobusa Osprey'em więc zostałem wypędzony z Wojewódzkiego Klubu Techniki i Racjonalizacji oraz Politechniki Wrocławskiej jako NIEWYPŁACALNY.

OSPREY jednak to Amerykański Taniec Golasa Pomalowanego w PRĄŻKI, którym w III Rzeszy bawiły się Hitlerówki, bo do niczego innego się nie nadawał. Kilka lat temu Amerykanie ogłosili błogo, że w 2025 ROKU BĘDZIEMY LATAĆ OSPREYAMI, które widocznie nie będą już KOZIOŁKOWAĆ z marinesami???

http://facet.wp.pl/kat,69514,wid,18109564,wiadomosc.html?smgnzebaxbaxhefticaid=11652d//

REWOLUCYJNY DRON AMERYKAŃSKIEJ ARMII Lockheed XFV "Salmon". Marynarka czekała na niego ponad pół wieku

facet.wp.pl | 2016-01-18 (14:21) | 2 opinie, Northrop Grumman

Ma startować i lądować z użyciem śmigieł jak standardowy dron, ale w trakcie lotu korzystać ze skrzydeł. Amerykanie pracują nad nową bezzałogową jednostką, która będzie pełnić funkcje analogiczne do floty powietrznej stacjonującej na większych okrętach - z racji na niewielkie rozmiary drona będą mogły zabrać na pokład nawet niewielkie niszczyciele. "Program ma na celu realizację projektu, który znajduje się na liście życzeń amerykańskiej marynarki od czasów II wojny światowej" - czytamy na stronie DARPA, Agencji Zaawansowanych Projektów Badawczych w Obszarze Obronności.

Pomysł na stworzenie nietypowej konstrukcji, która miałaby pełnić funkcję siły pierwszego reagowania w razie ataku na jednostki morskie, nie jest niczym nowym. Amerykanie próbowali stworzyć maszynę spełniającą takie kryteria jeszcze w latach 50. ubiegłego wieku - wówczas powstały konstrukcje Dynamics Convair XFY-1 "Pogo" i Lockheed XVF-1. Żadna z nich nie odniosła jednak sukcesu z prostego powodu - jednostki osiągały zbyt niskie prędkości, a ponadto okazały się trudne w pilotażu i nieodpowiednie dla małych okrętów, na których miały z założenia stacjonować.

Lockheed XFV "Salmon" (fot. wikimedia commons)

Plany stworzenia konstrukcji, która byłaby znaczącym wsparciem dla małych niszczycieli i fregat, został zarzucony na ponad pół wieku - aż do teraz, gdy za program o nazwie TERN (Tactically Exploited Reconnaissance Node) zabrała się DARPA oraz Biuro Badań Morskich Amerykańskiej Marynarki Wojennej, które finansują prace Northrop Grumman.

Zwieńczeniem współpracy ma być konstrukcja, która wybawi niewielkie jednostki morskie od konieczności oczekiwania na wsparcie śmigłowców i samolotów stacjonujących na większych okrętach lub w bazach lądowych. - Helikoptery są ograniczone zasięgiem i autonomicznością lotu. Z kolei załogowe i bezzałogowe jednostki posiadające skrzydła mogą latać dalej i dłużej, ale muszą operować z lotniskowców lub dużych baz z rozwiniętą infrastrukturą i pasem startowym o długości większej niż jedna mila - tłumaczy Dan Patt jeden z ekspertów programu TERN.

Nowy dron jest inspirowany wspomnianą konstrukcją "Pogo". Maszyna ma startować i lądować pionowo, ale podczas lotu rozwijać znaczne (jak na drona) prędkości. - Celem, do którego konsekwentnie dążymy, jest opracowanie przełomowej technologii zdolnej zapewnić wysoki poziom ISR [wywiad, obserwacja i rekonesans - przyp. red.] i zdolności bojowych w każdej części świata przy niewielkich kosztach utrzymania i bez strat czasu - dodaje ekpert. Choć priorytetową cechą nowej jednostki bezzałogowej mają być jej stosunkowo niewielkie rozmiary, najprawdopodobniej rozpiętość skrzydeł maszyny będzie liczyć około 10 metrów przy maksymalnej masie ładunku w wysokości 250 kilogramów i zasięgu około 1600 kilometrów. Bliższe szczegóły projektu jak dotąd nie są znane, a dziennikarzom zaprezentowano jedynie poglądowy model konstrukcji. Grumman zobowiązał się do zbudowania prototypu oraz przeprowadzenia wstępnej fazy testów. KP

Opinie (2)

~Polacy 5 minut temu: Amerykańska armia to frajerzy.

~Enmerkar 24 minuty temu: Po pierwsze: co to znaczy "Ma startować i lądować z użyciem śmigieł jak standardowy dron, ale w trakcie lotu korzystać ze skrzydeł"? Czy autorka wie, co to jest dron? (Piszę "autorka", bo facet by wiedział. To autonomiczny pojazd powietrzny. Obecność śmigieł, skrzydeł, silnika odrzutowego nic nie zmienia. Po drugie: Amerykanie w ciągu ostatnich 5 lat mieli mnóstwo "rewolucyjnych" pomysłów nowych broni (okręty, rakiety, samoloty, karabiny - wszystko), wszystkie na papierze, bez szansy na realizację. Tylko naprodukowali masę ślicznych obrazków. Natomiast broń rzeczywiście rozwijają Chiny, Rosja, Japonia, Indie. Nie obrazki. Rzeczywiste konstrukcje.