Skip Navigation
 

Koj-Kryłgan-Kała k. Chiwy

Szlezwig: Monety Filipa II i Olimpiady

19. OLIMPIADA I DIANA

Agnieszka Krzemińska, DZIKI Z CHALKIDIKI – Badacze nadal się spierają, czy w znalezionym 30 lat temu w Verginie grobowcu rzeczywiście pochowano ojca Aleksandra Wielkiego, jednookiego Filipa II? Polityka, 21 VII 2007, s. 74-6

Wg mnie nie jest to grobowiec Filipa II, który został zamordowany w wyniku spisku jego żony Olimpiady, ale Filipa III.

I List Aleksandra do Arystotelesa z wiadomością o ZDOBYCIU WAŻNEGO LECHICKIEGO MIASTA CARAUCAS, OD STRONY PANONII jest datowany na rok 340 p.n.e., gdy Aleksander miał 14 lat. Było to w czasie ważnej bitwy nad górnym Dunajem (pod Wiedniem?) w której Macedończycy i Epiroci rozgromili Scytów. To można łączyć z eksponowanym przez Niemców incydentem: Filip zelżył na uczcie Olimpiadę, za którą ujął się Aleksander, za co został przez ojca OPŁAZOWANY, nazwany BĘKARTEM i wygnany. Wiązało się to z wypowiedzeniem przez Filipa sojuszu z Epirem, dzięki czemu Macedonia zyskała Złoto Siedmiogrdu a Epir Srebro Kosowa.

Bunsch pisze, że Olimpiada – jako księżniczka Epiru – wyjechała z synem do Janiny - skąd Aleksander zostałby ZAPROSZONY na tron krakowski, gdzie zakwaterowano by ich w Gargamellu, bo na Wawelu urzędował Sejm. Ponieważ Epir władał Kosowem, gdzie było największe srebro w Europie, więc był to faktycznie sojusz ANTYMACEDOŃSKI Janiny z Krakowem. Gospodarna Olimpiada potraktowała Kraków jako Gospodarstwo więc sprowadził najlepszych architektów greckich, żeby POKAZAĆ SIĘ, i już w r. 338 kazała wbijać MACEDOŃSKIE słupy graniczne nad Donem, co wymagało SPLENDORU PAŁACOWEGO więc zaprosiła PARYŻANKI.

W roku tym Aleksander poprowadził jazdę scytyjską, która rozgromiła Greków pod Cheroneją. Filip zapytał syna, dlaczego nie nosi miecza? na co ten odpowiedział, że NIE MA PRAWA (bo został opłazowany) na co Filip dał mu swój miecz. W drodze powrotnej Aleksander anektował jednak Pangajon-Siedmiogród, którego kopalnie dawały Filipowi tysiąc talentów złota rocznie, za co prowadził agresywną politykę w Azji Mniejszej. Wobec tego bogata Olimpiada mogła bić statery z Aleksandrem-APOLLINEM i Filipem-SZCZUREM, żeby Paryżanki WOLAŁY Apollina.

Tak Olimpiada dzięki Pangajonowi spłaciła Scytów i WBIJAŁA SŁUPY GRANICZNE NAD DONEM, który nazywała od MakeDONu, czego manifestacją jest krakowska mennica Aleksandra. Tacyt napisał, że w Germanii Rzymianie napotykali ruiny zniszczonych przez skandynawskich Swebów miast z napisami GRECKIMI, co trzeba tłumaczyć polityką Olimpiady. To pozwoliło Olimpiadzie zbudować NAJWSPANIALSZY PAŁAC na Bielanach, a ponieważ Grecy bez złota Pangajonu ŻYĆ NIE MOGLI to zamordowali Szczura i przywołali WYPŁACALNEGO Apollina.

Środkowoeuropejskie statery II, które Bawarzy nazywają PŁACZKAMI były bite w Pradze - też dla PARYŻANEK. Aleksander po podboju Indii puścił się na pagajach przez Suez i Triest do Wiednia, żeby odzyskać wywieziony przez Dianę z Koł-Kryłgan-Kała k. Chiwy skarbiec perski. Został jednak pobity przez Dianę w Kielcach, co miało skutki architektoniczne, gdyż Diana ogłaszając protektorat nad Azją Mniejszą kazała odbudować świątynię w Efezie, która przyjęła JEJ IMIĘ jako Artemizjon, a identyczną kazała zbudować sobie na mauzoleum na kieleckiej Kadzielni; o burzeniu której przez Tatarów w r. 1260 napisała Kronika Nowogrodzka. Klęska Aleksandra w Kielcach spowodowała zdefraudowanie skarbca babilońskiego, który przewieziono na Rodos pod opiekę Diany, wobec czego został on otruty fluorkiem wodoru jako BANKRUT.

Kopię aleksandryjskiej latarni Faros na krakowskich Bielanach zbudował mąż Semiramidy Set. Polska nazwa Wołgogradu, Biała Wieża, pochodzi stąd, że po odzyskaniu Chazarii w 798 r. Sejm zgodził się pod naciskiem sztabu generalnego na budowę nowej stolicy nad Donem, którą Polacy nazywali LECHEM a Rosjanie Boguczarem od BOGA I CARA. Zbudowano tam kopie wieży na Bielanach; a w Wołgogradzie na zamku KAZBEK, który strzegł kanału Wołgodońskiego, będącego największym tego rodzaju dziełem od zburzenia przez ewakuujących się Bizantyjczyków kanału Aleksandryjskiego.

Zbigniew Święch, SZKATUŁA Z ODKRYCIAMI – KAW w Krakowie 1985

ZŚ pisze o odkryciu w Nowej Hucie płyty z tygielkami do odlewania krążków monet. Jest ona identyczna z płytami z Nitry, starej stolicy Słowacji, i Pragi. W formach nowohuckich znaleziono stop ELEKREONU: 50% złota i 50% srebra, czyli „niefachowego” miast 4 : 1. W Polsce nie znaleziono jednak „celtyckich” monet elektronowych, czyli że były produkowane na eksport, może z elektronu w Rudawach?

Istniała starożytna mennica w Hedebach-Szlezwiku, która biła brakteaty z podobizną Filipa II Macedońskiego i tylko jeden chłopięcy Aleksandra Macedońskiego (Jorgen Ilkjaer, Illerup Adal – Czarodziejskie zwierciadło archeologii, „Trio” W-wa 2007 – pod protekcją Królowej Danii Małgorzaty). PRZERWANIE działalności tej mennicy łączę z podjęciem przez Kraków emisji staterów I: ALEKSANDER-FILIP. Było to po aneksji przez Aleksandra Pangajonu-Siedmiogrodu, którego kopalnie dawały Filipowi tysiąc talentów złota rocznie. Ponieważ Aleksander też się z Azji wycofać nie mógł to musiał bić dukaty z elektronu dla Bizancjonu, który przyjął nazwę ALEKSANDRII TROJAŃSKIEJ.

Bawarzy nazywają bite w Pradze statery II: Apollin-Szczur PŁACZKAMI. Po podboju Indii Aleksander puścił się na pagajach do Suezu i Triestu, żeby odebrać Dianie skarbiec perski z Koł-Kryłgan-Chała k. Chiwy, ale został pobity przez Dianę w Kielcach, od której to bitwy my jesteśmy Sarmatami.

ZŚ pisze o Skarbie Wiślan, odkrytym w r. 1979, zwracając uwagę na identyczność grzywien krakowskich do nitrzańskich. Były to półfabrykaty kowalskie, które mogły też pełnić rolę pieniądza. ZŚ pisze, że Skarb Wiślan został zakopany pół metra pod ziemią pod palisadą Okołu, a odkopano go z głębokości 5 metrów. Wobec tego istnieje możliwość datowania DENDROLOGICZNEGO, czego domagałem się.

Stało się powodem tragedii, gdyż za Solidarności I we wrocławski Muzeum Archeologicznym urządzono wystawę Skarb Wiślan – dla SIŁOWEGO Przepchnięcia krakowskiej interpretacji historycznej – do czego ja dopuścić nie mogłem, więc żądałem ZAMKNIĘCIA WYSTAWY, bo pieniądze były MOJE. O ile komuniści zachowywali tu umiar – bo się mnie bali – to klerykałowie nie kryli satysfakcji, że PIES SZCZEKA A KARAWANA IDZIE DALEJ - wobec tego musiałem tłumaczyć, że karawana ze złotem afrykańskim Zwycięstwem Nie Jest, a gdy i to nie pomogło to zakrzyczałem: DAJĘ ZŁOTO AFRYKI ZA ZABICIE ŻYWCA KRAKOWSKIEGO OD ZAWODOWEGO KOPULANTA, na co Ali Akca strzelił papieżowi w brzuch... Potem Komendant Szarych Wilków Celik wył: SZARPICIE CYNGLA, KTÓRY O SPRAWIE POJĘCIA NIE MA. PRZESŁUCHAJCIE MNIE, za co jurysdykcja włoska jest mu winna 50 milionów E.

To jest technika POMIJANIA niewygodnych świadków. Dzisiejszy Fakt zamieszcza artykuł: PAPAŁĘ ZABILI ROSJANIE? Prokuratura katowicka ujawniła, że z Petersburga przyjechało 2 zawodowych morderców dla zamordowania Papały, którzy byli eskortowani przez Policję.

Gdyby moje wołania zostały uwaględnione to zostałoby to odkryte już 10 lat temu. Ja głosiłem, że to wojna Gorego z Bushem II. Gore przysłał Mazura, który powiadomił Papałę, że Wachowski woził narkotyki jachtem PREZYDENCKIM, i przywiózł czek na sto mil $ na instytut technologiczny we Wrocławiu, co pogrążało Busha II. Gdy Papała wybierał się do Brukseli w celu aresztowania Wachowskiego to z Petersburga przyjechało 2 kilerów. Ja domagałem się wyjaśnienia, SKĄD Mazur miał sto mil $ na instytut technologiczny we Wrocławiu? co pogrążało Busha jako Tygrysa Benzynowego.

Elżbieta Maria Firlet, SMOCZA JAMA NA WAWELU – Historia - Legenda - Smoki; UNIVERSITAS Kraków 1996

EMF rozwiązała zagadkę Smoka Wawelskiego i BABILOŃSKIEGO. W liście do Arystotelesa Aleksander opisuje, jak udał się w poszukiwaniu Potwora nad rzekę, przy której była góra z jaskinią, gdzie mieszkał Potwór. Okoliczna ludność składała mu dziennie 2 woły, które łykał. Aleksander kazał złożyć tam 2 cielaki, z czego Potwór był wyraźnie niezadowolony, a następnego dnia otruł go cielskami wołów wypełnionych gipsem.

Uchodziło to za wierutną bzdurę, ale w Brazylii znaleziono szczątki warana o długości 30 m. Waran ten żył miliony lat temu, ale w Anglii znaleziono szczątki podobnego sprzed 10 tys lat. Warany są zwierzętami lądowo-wodnymi, jak krokodyle, które potrafią odbywać wędrówki OCEANICZNE. Waran brazylijski był zwierzęciem bagiennym i nabrzeżnym, umiejącym pływać w morzu, a waran angielski polował na wieloryby. Warany na Komodo, dochodzące do 4 m, polują na dziki i jelenie, wobec czego waran o 10 m długości mógł zjeść krowę, co nadaje relacji Aleksandra rzeczowości.

Aleksander miał zostać otruty fluorowodorkiem, który przemycono w kopycie oślim jako narzędziu szewskim. Podczaszy dodał to do wina, które pili wszyscy, ale wtajemniczeni wiedzieli, że po tym wody pić NIE WOLNO.

My mieliśmy w godle białozora a Chińczycy SMOKA. Gdy po zamordowaniu Bolesława Krzywoustego przez Prawdziców polscy władcy utracili monopol na białozory to ptakiem herbowym został plebejski bielik łamignat. Z tego wnoszę, że Smok Chiński nie był fantastyką a stylizacją, czyli że taki zwierz był znany i budził lęk, jak białozór z północnej Rosji podziw.

W jednym z zamków mazowieckich rolę kata pełniła „żaba”, którą – gdy została zabita przez ofiarę – powieszono na bramie. Mógł to być waran poleski, o jakim ostatnia relacja jest z czasów napoleońskich, a takowe funkcje mogły też pełnić warany chińskie, stając się przez to zwierzętami HERBOWYMI – jak lwy. Nie wykluczone więc, że takie Żaby trzymano też na Wawelu, co upamiętniło się w postaci Smoka Wawelskiego. Nazwa smoka pochodzi od śmierci-MORTUS-u.

Pałac Królewski w Krakowie był na Łobzowie, jak nazywały się Bielany do budowy tam cytadeli w XVII w. Otóż nazwa Łobzów może pochodzić od Olimpiady, która miała dużą głowę. Tłumaczy to niesamowitą przebudowę kościoła klasztornego w Tyńcu – jakby murarz dokonywał poprawek ZA JEJ PALCEM?

II ŚWIĄTYNIA ARTEMIDY W EFEZIE JAKO HOŁD DLA DIANY

Po śmieci Aleksandra w zachodniej części imperium macedońskiego wybuchło powstanie greckie i wojna satrapów, z których zwycięsko wyszedł Antygonos Jednooki z Azji Mniejszej. To zwycięstwo Antygonidów przypisuję Dianie, która pobiła Aleksandra pod Kielcami, gdy starał się odzyskać skarbiec perski, który Diana wywiozła flotyllą z Chiwy do Warszawy.

Już za życia Aleksandra Bitynia była okupowana przez Sarmatów, co suponuje, że Diana po zwycięstwie nad Aleksandrem udała się nad Morze Czarne, dokonała okupacji Bitynii i zawarła sojusz z Antygonosem. Przed powrotem Aleksandra do Babilonu skarbiec babiloński został wywieziony na Rodos, co świadczy o spisku na skutek klęski pod Kielcami i w Azji Mniejszej. Zdaje się o tym mówić odbudowa przez Antygonosa świątyni Artemidy w Efezie, uważanej za jeden z Cudów Świata, z której ARTEMIDA Z JELONKIEM byłaby portretem Diany z odrośniętymi włosami. Artemida to grecka nazwa Sarmatki z Partii, której to nazwy używali jeszcze Arabowie i Prawdzice jako ARTANIA.

Kopię Świątyni Artemidy zbudowano na kieleckiej Kadzielni jako mauzoleum Diany, którą zburzyli Tatarzy w r. 1260, o czym pisze Kronika Nowogrodzka.
 
 
« powrót|drukuj