Skip Navigation
 

Kolonia przed Pragą i Foroneuszem

09. PROMETEOMACHIA

Weneda - BigGhost-Bydgoszcz

KAUNUS króla Ajgialosa-Ogigesa to faktycznie Kowno. Świadczą o tym sekwencje muratorskie: Kołbacz nad Płonią – Santok czyli Gorzów Wlkp i Kowno. Można tłumaczyć, że Ajgialos dał swemu kuzynowi Innachosowi Szczecin za pomoc w opanowaniu ziemi między Wisłą a Niemnem, który płynął wówczas do Królewca, którą to pomoc przyprowadził Lyrkos, który ożenił się z córką Ajgialosa Hejlebe. Przez zdobycie Balti-Sambii Ajgialos stał się krezusem, bo bursztyn był kadzidłem świątynnym do miry Saby i Salomona. To bogactwo umożliwiło Ajgialosowi zbudowanie KATEDRY królewieckiej, poprzedniczki fary Mariackiej w Gdańsku, budowanej na POCZĄTKU architektury Gdańskiej jako Latarnia morska.

Ajgialos zawarł Pokój z Asklepiosem ze Lwowa, który zabił Buzyrysa i oblegał Innachosa na wrocławskim Ostrowie, gdzie jest zamek Biskupi. Ajgialos dał Asklepiosowi ziemię między Wisła a Niemnem za metalurgię żelaza i dostawy węgla koksującego z Sokala, wobec czego mógł budować Ogigię-Gdańsk dla metalurgii kaszubskiej. Odzyskał ujście Odry we Wkryujściu, gdzie zaczynała się droga Śledziowa a kończyła Wełniana – skąd nazwa Szczecina od SZCZECI (Burstaborg).

Lyrkos ze Stafylosem rewindykowali jednak Szczecin więc „straszną awanturę” a nawet Zamieszki, wypada rozumieć jako kłótnię o granicę, którą zażegnała córka i żona adwersarzy Hejlebe zamianą PomZach na Kujawy. W tym systemie najważniejszym miastem Ajgialosa-Ogigesa stała się Bydgoszcz, skąd po wygnaniu Kara nad Marmarę Ajgialos podjął budowę Kanału Przemysłowego Bydgoszcz-Sosnowiec dla dostaw węgla koksującego z Cieszyna i eksportu żelaza kaszubskiego z rudy szwedzkiej.

STAROŻYTNY port w Pucku był KILKAKROTNIE większy od średniowiecznego portu w Gdańsku, który z racji eksportu ukraińskiej pszenicy i wołowiny, żelaza powiślańskiego zwanego GDAŃSKIM oraz drewna okrętowego powinien być Największym w Europie; jak mawiał Fryderyk Wlk, KTO MA GDAŃSK TO RZĄDZI POLSKĄ BARDZIEJ NIŻ KRÓL W WARSZAWIE. Ta WIELKOŚĆ starożytnego portu puckiego wynikała z eksportu metalurgii kaszubskiej, którą zniszczyli Hunowie zburzeniem Kanału Przemysłowego, a po rozgromieniu Hunów Wandalowie nie odbudowali go, gdyż starczyła im metalurgia Powiślańska.

NAJWAŻNIEJSZYM miastem w systemie gospodarczym Polski był BORODZIEJ, który zbudował Ogiges dla Kanału Przemysłowego i dystrybucji żelaza kaszubskiego - a śmiem twierdzić, że był on WSPANIALSZA od Najwspanialszego Miasta Polski, jakim był zawsze GDAŃSK. W mitologii Borodziej przetrwał jako WSPANIAŁA Weneda-Bydgoszcz.

Nazwa WENEDA pochodziła od Wandaluza, który przyprowadził swój wielki lud na OKRĘTACH na Wybrzeże Bursztynowe i zdobył Borodziej, który nazwano na jego cześć WENEDĄ. Wszystkie WENECJE, czyli Małe Wenedy, pochodzą od Wielkiej Wenedy nad Brdą. Nazwa ta była tak prestiżowa, że przy oblężeniu Wenedy przez Polaków i Węgrów w 1113 r. ocenzurowano jej nazwę zmieniając ją na Wyszogród. Było to po bitwie na Psim Polu, czyli Wielkim Grunwaldzie; gdy Polacy i Węgrzy wdarli się z wież oblężniczych na okrętach do miasta to walki trwały jeszcze 10 dni.

Nie mogłem sobie wyobrazić, żeby tak ważne miasto jak Bydgoszcz było BEZ architektury monumentalnej. Taka architektura musiała być, ale Największy Rycerz Średniowiecza Jan Luksemburski zburzył zamek GARGAMELL w Krakowie oraz zdobył Sieradz, Wenedę i Płock. Sieradz i Wenedę kazał rozebrać na cegłą dla Królewca a Megalityczny Płock na WAPNO. To co zostało z Wenedy nazwał Big Ghost – Bydgoszcz.

Ta spekulacja tłumaczy, DLACZEGO mamy 2 Ogigje: we Wkryujściu, gdzie było stare ujście Odry, i w Gdańsku? Ajgialos chciał zbudować Wspaniałe Wkryujście, ale po kapitulacji podjął budowę BYDGOSZCZY, i z tej racji Wspaniały Szczecin zbudował dopiero syn Lyrkosa Basilios, którego imię stało się greckim MAJESTATEM – co suponuje konkurencyjność Szczecina do Kolonii.

Spekulacja ta zmienia MAPĘ Lyrkosa, który powinien wracać z Dydymów (Nowogrodu Wlk) nie do Szczecina, ale Królewca czy Gdańska, wobec czego Stafylos „czatował” na niego nie na Bornholmie a Gotlandii, gdzie KAZAŁ mu kopulować swą córkę Hemiteę.

Za takie spekulacje Drożdż rugnął na spotkaniu autorskim w INCO Parnickiego – że mają wartość sztuczek kuglarskich, bo są Niereformowalne: "Ujawniony w Leningradzie Fakt zawalił pańską konstrukcję, a pan zamiast to przełknąć staje na głowie dla wyminięcia tegoż." Spekulacje masona Parnickiego nie mają skutków historiograficznych, ale moje są Reformowalne i mogą mieć skutki archeologiczne, architektoniczne i historiograficzne nie tylko dla Bydgoszczy.

Parnicki, który mieszkał w Meksyku, mówił mi, że moja teoria Kultur Megalitycznych nie jest oryginalna, gdyż „młodzi etnolodzy meksykańscy” lansowali na kongresie amerykanistycznym w Meksyku teorię Wielkiej Migrację na Tratwach z Meksyku. Nie wiem, kiedy ten kongres amerykanistyczny w Meksyku był, ale wydaje mi się, że po ogłoszeniu przeze mnie Kultur Megalitycznych jako MEKSYKAŃSKICH.

ŚWIECIE WG STRATYGRAFII GEOLOGICZNEJ

Zamek w Świeciu był KSIĄŻĘCY, wobec czego Święcowie byli kasztelanami, którzy za zdradę zostali wygnani, za co Brandenburczycy dali im 2 kasztelanie na PomZach. Ponieważ na zamku w Świeciu nie znaleziono śladu architektury sakralnej a Krzyżacy, którzy w 1309 zdobyli Świecie, urządzili kaplicę w pomieszczeniu prowizorycznym, to zamek pochodzi z czasów przedkatolickich, tj. sprzed 1173 r.

Wg MEJ systematyki można powiedzieć, że skoro zamek zaczęto budować KOLEBKOWO a kontynuowany Krzyżowo to budowę powinien podjąć Zelnik dla poczty Skania-Bornholm-Darłowo-Chełmno, która była ważna ze względu na metalurgię. O budowie Bydgoszczy czy Gdańska wówczas jeszcze nie myślano, ale Zelnik mógł podjąć budowę masywu wieżowego obecnej katedry w Oliwie, który jest egzotyczny, a naśladownictwem tegoż mogą być wieże kościoła w Pelplinie – czego znowu pochodną zdają się być wieże prezbiterialne Torunia?

Ten system nazywa się SASKIM choć nie wiem czy słusznie. To gmatwa jeszcze proweniencja Oliwy z Kołbacza na PomZach a Chorinu na przewłoce Odra-Hawela z Oliwy, a wszystko to jakoby z DANII? skąd był Zelnik, bo żadnej Architektury Cysterskiej NIE BYŁO. ŻARLI SIĘ, ŻARLI aż ja powiedziałem, że to nie ma ze średniowieczem nic wspólnego, co tłumaczy teoria Cegły DUŃSKIEJ Zelnika, bo ja nie widzę starszej włoskiej budowli ceglanej od katedry weneckiej, którą zbudowano pod protektoratem Śnieżki z Pragi, czyli wiek po Zelniku, który śmieje się TRYUMFALNIE jak Jerzy Robert Nowak. Nie moją sprawą jest roztrząsanie, czy katedra wenecka jest od katedry w Perigueux czy odwrotnie?

Zasłużony Architekt PRL Numer STO, jedyny, który nie należał do PZPR, mówił mi, że w Świeciu ślady powodzi w kościele były na wysokości 2 metrów. Świecie jest na skarpie a nikt nie budował świątyni na terenie ZALEWOWYM. To można tłumaczyć tym, że w okresie Lodowcowym Wisła płynęła przez Eberswald do Morza Północnego, a w neolicie została SKIEROWANA do Bałtyku. Ponieważ żadnej budowli romańskiej nad Dolną Wisłą nie ma to można wnosić, że Wisłę na Północ skierował dopiero Ajgialos ???

We Wrocławiu była wystawa WYKOPALISKA UMK W KAŁDUSIE. Ponieważ badania Góry Zamkowej pod Chełmnem wykazały, że została NADYSPANA 2700 lat p.n.e. więc przyjechali z tym do Wrocławia, gdyż TYLKO JA tłumaczyłem ten fenomen. Wytłumaczyłem, że ponieważ Góra Zamkowa była ZA NISKA dla celów nawigacyjnych to trzeba było ją NADSYPAĆ, co mógł zrobić Zeus z Poznania lub Szreniawa – któremu jednak po podboju Powiśla taki zamek przestał być potrzebny, bo starczała wieża nawigacyjna. .

WIELKA GARMANIA JAKO URZĘDOWY AKT CESARZA NERONA

Ptolemeusz (ok. 100-168) przedstawia Europe Środkową PRZED traktatem w Gubinie w r. 174, na mocy czego Goci wynieśli się na prawy brzeg Wisły. Go-PŁO czyli Orle lub Sokole Gniazdo, jak nazywano zamek Królewski, dało nazwę Płocku.

Zaczęło się od awantury w Lyonie, gdzie stronnictwo Antyrzymskie sprowadziło Helwetów i h'ARIÓW z Hanoweru, których przyprowadził h'ARIOWIST czyli nasz Leszek Chytry. Juliusz Cezar widząc, że Nie Da Rady wezwał lichwiarzy rzymskich, którzy WYKUPILI od Helwetów Lyon więc Słowian wypędził. Niemcy głowili się, Co Znaczy znaleziony na zamku w Wuerzburgu rzymski kamień drogowy z napisem Środek Teutonii więc wytłumaczyłem im, że akt dyplomatyczny Juliusza Cezara, który oddał celtycką Teutonie SWEWOM Skandynawskim, których zaczęto zwać SWEBAMI. Ponieważ Boski Juliusz łgał w swych sprawozdaniach do Senatu, bo za Wojnę Prywatną groził mu Sąd Senacki, to zrobił z GARAGAMELITÓW-Slowian-Swewów SWEBÓW, których zrazy kojarzono z rzeką SŁAWĄ-Odrą, od której pochodziła nazwa Morza i Półwyspu Swewskiego czyli Skandynawii, gdzie mieszkali CYMBROJĘZYCZNI od wyzwiska Ty Cymbale, przed czym ci bronili się: MY NIE CYMBAŁY, ALE SWEBOWIE, co kojarzyło się z Słowianami-SWEWAMI. Faktem jest, że to Cezar przerobił GERMANÓW ze Słowianojęzycznych na Cymbrojęzycznych, których nazwał SWEBAMI, i stąd taki idiotyzm jak Wielka Germania po lewej stronie Wisły.

W początku ery Wandalowie sprowadzili ze Skandynawii Swewów, którzy udając osadników skandynawskich zdobyli Pragę i „tuż obok położoną potężną fortecę”. Zamach na Marboda się nie udał więc Skandynawów zakwaterowano w Kołobrzegu, który nazwano GOTISSKANDZA. Neron wysłał Droga Śledziową misję do tych Gotów jako Kupiecką obiecując przewiezienie na Pomorze stu tysięcy Skandynawów i uzbrojenie ich – co było osnową I wersji Quo vadisa, wykupionej i ocenzurowanej za milion rubli i nobla, by nie dostał się Tołstojowi.

Plan Nerona zrealizował w wojnie germańskiej Domicjan; Skandynawowie zajęli PO LODZIE Północną Wielkopolskę, ale Śląsk ocalił wódz Dziadoszan-Hasdingów z Legnicy Wyzymir. To spowodowało napływ Skandynawów Drogą Śledziową do naddunajskiej Bohemii. Ptolemeusz przedstawia więc SKANDYNAWSKĄ WIELKOPOLSKĘ, gdy Poznań nazywał się WIRIDION a Bydgoszcz SKURGON, zaś Płock ASKAUKALIS czyli Leszkowa Skała, bo Leszek Złotnik zdobył tam w r. 490 pne skarbiec scytyjski i ustanowił STOLIM, jak nazywał się po kaszubsku Sejm. Potem zaś ten Stolim przeniósł do pałacu Szreniawy w Kielcach, obecnie Biskupiego.

Krzyżacy budowali nową stolicę FORDON: „Ortus sub monte Vissegradiensi”, którego obecna nazwa też zdaje się być prestiżowa jako pogłos krzyżackiego BIG-GHOST. Wg Galla Wyszogród był twierdzą Prawdziców, zdobytą przez Polaków i Węgrów przy pomocy flotylli wiślanej, co wypada rozumieć, że z wież na okrętach. Feudalna Europa nie zgodziła się na Krzyżacką Bydgoszcz.
 
 
« powrót|drukuj