Skip Navigation
 

38. POD CZARNYM KRZYŻEM

Koronowo

Krzysztof Kowalewski, KORONOWO 1410, Mówią Wieki, 10/2010, s. 42-45

Długosz pisze, że bitwa pod Koronowem była WAŻNIEJSZĄ od grunwaldzkiej. Podczas Wielkiej Wojny armia CESARSKA Luksemburgów został skoncentrowana dla obrony Śląska pod Santokiem (Gorzowem) i Drezdenkiem, aby po Grunwaldzie uderzyć na Wielkopolskę CZTEROMA FRONTAMI. Pod Człuchowem armia dowodzona przez Wójta Nowej Marchii Kuechmeistera podzieliła się znowu na 2 fronty, żeby zaatakować Bydgoszcz od południa i północy, ale armia Północna napotkała pod Koronowem główne siły polskie i po rozpoznaniu polskiego frontu nad Brdą zaczęła się Cofać.

Kuechmeister został jednak doścignięty przez polskich STRZELCÓW KONNYCH i zmuszony do bitwy. Bitwa odbyła się ze wszystkimi ceremoniałami i trwała 8 godzin, z 2 przerwami na posiłki i wymianę jeńców – jakby obie strony czekały na posiłki? Gdy obie strony były już solidnie zmęczone to Jan Naszyn z Ostrowca zdobył Wielką Chorągiew Nowej Marchii i Niemcy zaczęli uciekać.

Bitwa pod Koronowem była klęską polityczną Luksemburgów, którzy utracili marchię Brandenburską oraz zajęty przez Polaków Śląsk. W opisie bitwy pod Koronowem – Ważniejszej od grunwaldzkiej – nie zrozumiali są STRZELCY KONNI, których tłumaczy się jako Tatarów lub Kuszników Konnych, ale kusza do walki konnej się nie nadawała więc tłumaczeniem pozostają tu ARKEZBUZERZY.

Podobnie jest z artykułem: Andrzej Brzozowski, TRIUMF PLEBEJUSZY – 24 października 1415 (s. 3); o bitwie pod Anzicourt – jakoby wygranej przez łuczników angielskich. W początku XV wieku pojawiła się sprężysta WALCOWANA stal Gdańska, umożliwiająca Pełne zbroje ludzkie i konskie. Było to atutem Krzyżaków pod Grunwaldem i Francuzów pod Anzicourt. Dr. Pigoń z AEk mówił mi, że przy pomocy najlepszych łuczników wykonano łuk zdolny do przebicia pancerza ze stali Gdańskiej, i zapytał mnie: JAK PAN SĄDZI, ILE MÓGŁ WAŻYĆ. - Ze 20 kg? - 40!

Z tego wniosek, że pokryci do końskich kolan stalą Gdańską Francuzi – których było ZA DUŻO – zostali zmasakrowani KARTACZAMI.
 
 
« powrót|drukuj