Skip Navigation
 

14. TROJA I DŁUG SUŁTAŃSKI

Jadacze fakaliów pruskich

ZUR TROJA-EXPO NACH STUTTGART; Bild der Wissenschaft, 2/01, s. 78-9

BdW informuje o światowej wystawie szlimanowskiej w Stuttgarcie od 17 III do 17 IV 2001, na której eksponowano wykopaliska trojańskie, które dotychczas Turcji nie opuszczały. Ta deklaracja świadczy o prestiżowej i politycznej randze imprezy TROJA-EXPO.

Chodzi o kilku niemieckich szarlatanów, z Korfmannem na czele, którzy głoszą bzdury, że TROJA TO ATLANTYDA – żeby zagłuszyć mnie, czyli identyfikację Troi homerowskiej ze Złotym Rogiem, gdzie był zawsze klucz do handlu czarnomorskiego i dunajskiego. Teraz rząd turecki BRONI Schliemanna, pomimo że ostatnio ukazało się szereg artykułów o jego szachrajstwach.

Schliemann był agentem Żelaznego Kanclerza, który – właśnie przy pomocy Schliemanna – doprowadził Rosję do Wielkiego Sedanu w Skierniewicach w r. 1884, gdzie car Aleksander III wykupił Dług Sułtański za 9 tys ton złota. TROJA EXPO zdaje się świadczyć, że szalbierzy wspiera politycznie Stuttgart i rząd turecki, wobec czego przypominam, że Wirtembergiia przyjęła luteranizm w r. 1524, tak jak Wrocław, czyli pod protektoratem Jagiellonów. Manifestem związku szmalkaldzkiego jest ołtarz Hohenzollernów w Halle – z Boną jako Świętym Maurycym – ale po klęsce Związku protektorem luteranów niemieckich został Sulejman Wspaniały, czego pamiątką jest zegar turecki w Muzeum Krajowym w Stuttgarcie.

W r. 1554 Rosjanie i Polacy zdobyli Sarkel-Saraj, który przemianowano na Carycyn-Wołgograd, wobec czego Sulejman musiał przerwać oblężenie Oranu i gadać z Polakami, żeby ratować Astrachań. Rokowania te zbankrutowały Karola V, gdyż los Wiednia zależał od stosunków polsko-tureckich. Po abdykacji Karola powrócił stan wojny na Ukrainie, co spowodowało upadek Astrachania oraz przejście na stronę turecką Iwana Groźnego, który płynąc traktatowo w sukurs Polakom na Krymie ZAATAKOWAŁ KIJÓW.

Ta intryga sztutgardzka może by się udała, gdybym ja był Aleksandrem TROJAŃSKIM, ale ja przez Skierniewice tylko pociągiem przejeżdżałem. Prawdzice byli spokrewnieni z Krupskimi, którzy byli targowiczanami i kolaborantami. Pochodzili z arystokracji gockiej i starali się o tytuł książęcy jako potomkowie książąt czerwieńskich, przenosząc jednak ten Czerwień znad Dniestru na Lubelszczyznę.

Krzysztof Kowalski, AGAMEMNON JAK WILHELM; Rzeczpospolita, 21 10 99, s. A9

William M. Calder, archeolog z uniwersytetu Illinois, stwierdził na łamach poważnego czasopisma Archeology, że znaleziona przez Schliemanna złota maska Agamemnona jest prawdopodobnie falsyfikatem, wykonanym przez znanego złotnika ateńskiego, na podobieństwo cesarza Wilhelma I. WMC żąda od muzeum ateńskiego udostępnienia mu maski dla badań, ale muzeum odmawia.

Roman Warszewski, TROJAŃSKI KOŃ HEINRICHA SCHLIEMANNA – Czy część złota Króla Priama została sfałszowana?; Nieznany Świat, Nr 12/1999, s. 10-11

RW cytuje korespondencję Schliemanna, jako dowód fałszerskich intencji i zamiar utworzenia fałszerskiej spółki niemiecko-francuskiej. RW cytuje też naukowego wspólnika Schliemanna z Hissarliku, Franka Calverta, który po śmierci Schliemanna ogłosił na łamach Levant Herald, że tzw. Skarb Priama nigdy nie istniał, gdyż został skompletowany z różnych znalezisk a niektóre przedmioty "skarbu" zostały wykonane na zamówienie przez złotnika. RW domyśla się jakiegoś TAJEMNICZEGO PLANU. Schliemann kierował się ponoć nienawiścią, wściekłością i fantazją, ale to wszystko było dobrze kierowane i finansowane. Wg mnie to owym tajemnym planem było podsuwanie Rosji Troi Schliemanna jako asekuracji Długu Sułtańskiego.

NEUER KAMPF UM TROJA; Der Spiegel, 11/2001, s. 197

Czytałem niejednokrotnie o światowej imprezie szlimanowskiej w Stuttgarcie, ale że zaproszono tam Eberharda Zanggera czytam po raz pierwszy. Przed 3 miesiącami ostrzegałem Niemców, że ta impreza będzie AKTEM WROGOŚCI WOBEC MNIE, gdyż głoszę od r. 1968, że TROJA HOMEROWSKA TO ZŁOTY RÓG – bo tam znajdował się zawsze klucz do handlu czarnomorskiego i dunajskiego. Ten zaś wybudował tam miasto, kto zbudował WODOCIĄG.

Chodzi tu o historiografię pruską, której fekaliem jest Troja Schliemanna, spreparowana dla otrucia Rosji, czego dokonano na Szczycie Mocarstw Kontynentalnych w Skierniewicach w r. 1884, gdzie Rosja zakupiła Dług Sułtański. Finansowy i polityczny kapitał Administracji Długu Sułtańskiego warował Rosji kapitał historyczny Iliady, bo burżuje rosyjscy czy bułgarscy byliby nie na poziomie, gdyby nie potrafiła tego wygrać – ale nie mogli walczyć Gównem. Po realizacji transakcji w Skierniewicach Żelazny Kanclerz wypędził rosyjskie papiery wartościowe z giełdy berlińskiej, co kosztowało Francję 60 miliardów franków czyli 12 KONTRYBUCJI.

Henryk Schliemann był agentem pruskiego Sztabu Wojny Handlowej i Gospodarczej, i dopuścił się szeregu oszustw naukowych, do którego procederu próbował wciągnąć Francuzów. Kariera Schliemanna świadczy, że amatorów tego pruskiego specyjału nie brakowało, a okazał się tak dobrym interesem, że w Stuttgarcie chcą nim znowu nakarmić wszystkich.

Wg francuskiej historiografii CELTYCKIEJ to Kimeriowie pochodzili od uchodźców z Troi – czego pamiątką jest m. in. nazwa PARYŻ – od Parysa trojańskiego. Grecy milczą, gdyż za uznanie pruskiego kawalarza dostali od niemieckiego komisariatu Długu Sułtańskiego Kawalę.

Z okien Wirtemberskiej Akademii Nauk było widać konsulat USA ze sporym tłumem, gdzie mnie odesłano ze skargą na trucicielstwo pruskie.

Guenther Stockinger, AUFSTAND GEGEN ZAMPANO – Wie bedeutend war Troja wirklich. Gehlerte fuehren einen giftigen Streit ueber die antike Sagenmetropole; Der Spiegel, 32/2001, s. 159

Artykuł mógłby mieć tytuł NOWA WOJNA TROJAŃSKA. Wiosną 2001 miała miejsce ŚWIATOWA WYSTAWA SCHLIMANOWSKA w Stuttgarcie, na której popisywał się sponsorowany przez DaimlerChrysler'a Manfred Korfmann, kierownik i wielki propagator wykopalisk w Hissarliku, gdzie Henryk Schliemann znalazł Troję. Ja groziłem, że imprezę szlimanowską w Stuttgarcie uznam za akt wojenny, gdyż Troja Schliemanna była i jest fekaliem dla otrucia Rosji i Francji.

Mój kazus wojenny zadziałał, gdyż Korfamann został zaatakowany jako mistyfikator i kuglarz tumaniący lud. Przywódcą ataku na Korfmanna jest prehistoryk z Tybingi Frank Kolb, który zarzuca Korfmannowi liczne fałszerstwa i uogólnianie pojedynczych znalezisk – na podstawie czego robi on urzekające modele, tworząc wirtualne miasto. Ja już po pierwszych rewelacjach Korfmanna ogłosiłem, że odkryte przez niego miasto było HETYCKĄ bazę morską i koszarami na 5 tys żołnierzy i marynarzy, ale krytycy Korfmanna idą dalej – że odkryta przez Schliemanna CYTADELA żadnej funkcji miejskiej pełnić nie mogła a na zaplecze dla garnizonu 5-tysięcznego nie starczała. Parys zaś uratował z płonącego miasta 10-12 tysięcy Trojan.

Troja była w TRACJI, a to że opierała się przez 9 lat STUTYSIĘCZNEJ armii greckiej wynikało z tego, że była zaopatrywana przez flotę hetycką. Już sama identyfikacja topograficzna Schliemanna jest błazeństwem, gdyż sprawadzał on ganianie się Achillesa z Hektorem WOKÓŁ MIASTA, gdy biegali oni wokół fortu wodociągowego, widocznego z murów Troi. Zdobyciem fortu SKAMANDER Achilles zmusił Trojan do rozejmu i przeprawienia do Azji Mniejszej Frygów i Mosków, którzy rozgromili imperium hetyckie.

Profesor Jerzy Strzelczyk z Poznania uznał, że POD TROJĄ BYLI SŁOWIANIE. Na Bliskim Wschodzie brakuje jednak archeologicznych śladów Słowian z tego okresu, ale są ślady Germanów w postaci mieczy ZACHODNIOBAŁTYCKICH – co jest zrozumiałe, bo archeologom niemieckim nie zależało na eksponowaniu Słowian.

Cieszę się, że mój atak na Korfmanna spowodował zaatakowanie go przez prehistoryków niemieckich, ale mi nie chodzi o "nową wojnę trojańską" tylko zerwanie z trucicielstwem pruskim. Nie wystarczy tu deklaracja, że Hissarlik NIE BYŁ OŚRODKIEM PONADREGIONALNYM, gdyż ja od 33 lat głoszę, że klucz do handlu czarnomorskiego i naddunajskiego był zawsze na Złotym Rogu.
 
Strony: 1 2 3 Następna »
 
 
« powrót|drukuj