Skip Navigation
 

38. POD CZARNYM KRZYŻEM

Las Navas de Tolosa, rok 1212

ALFONS VIII POD LAS NAVAS DE TOLOSA, 16 LIPCA 1212, Batalie i Wodzowie Wszech Czasów, Nr 13, Rzeczpospolita, 12 kwietnia 2008

Bitwa na przełęczy Pajaros była raczej banalna. Wizygoci – wobec GROŹBY najazdu arabskiego zakupili świątynię Artemidy w Bretanii, którą przebudowali na klasztor Mont-Saint-Michel – wobec czego Arabowie bitwy na przełęczy Pajaros wygrać NIE MOGLI, gdyż skarbiec wizygocki zostałby wywieziony do Bretanii.

Cyd uniemożliwił Almorawidom wędrówkę ludów afrykańskich do Hiszpanii, gdyż do tego potrzebna była Walencja, którą Cyd obronił, tłumacząc feudałom mauretańskim, że SĄ BARDZIEJ ZNIENAWIDZENI PRZEZ FANATYKÓW Z MAGREBU OD CHRZEŚCIJAN – więc jeśli Hiszpania zostanie zajęta przez afrykański islam to czeka ich kariera poganiaczy wielbłądów na Saharze.

Ponad wiek później Almohadzi chcieli OBEJŚĆ Walencję sojuszem z KATARSKĄ Marsylią i Tulonem. W tym celu zorganizowali armadę z ćwierćmilionową armią, ale wtedy król kastylijski Alfons VIII zdobył Ferral na dziale wodnym w Sierra Morena na drodze z Toledo do Almerii. Alfons był tylko dowódcą operacyjnym, gdyż miał nad sobą komisarza papieskiego, którym był król Aragonu Piotr II, który – wobec niewypłacalności Almohadów – WYKUPIŁ tą ważną twierdzę. Alfons wypędzał rycerzy chrześcijańskich, którzy dopuszczali się gwałtów na muzułmanach.

Upadek Ferrali zmusił Almohadów do interwencji w Andaluzji, gdyż mógł tam zaistnieć KAZUS CYDA w Walencji czyli sojusz feudałów muzułmańskich z cheścijanami. Almohadzi posłużyli się Armią Ochotniczą z Sahelu, o sile 160 tysięcy dobrze uzbrojonych czarnych wojowników, gdyż nie trzeba było im płacić. Gdy jednak Armia Ochotnicza zbliżyła się do Ferrali to Alfons ZNALAZŁ tajemny wąwóz przez Sierra Morena, którym przerzucił wojsko na tyły Sahelijczyków, odcinając ich od wody i zaopatrzenia.

Armie ustawiły się wprawdzie do bitwy pod Las Navas de Tolosa, ale pozycje Hiszpanów były tak obronne, że do walk nie doszło, więc po kilku dniach Hiszpanie mogli podrzynać Sahelijczykom gardła. W liście do papieża Alfons napisał, że ZGINĘŁO STO TYSIĘCY SARACENÓW, przy stratach własnych 20 do 30 ludzi. Znaczy to, że Alfons wciągnął Sahelijczyków w pułapkę z przygotowanym na taką okoliczność TUNELEM.

Z tego wynika, że bitwy pod Las Navas de Tolosa BYŁA tylko czekaniem na szczeznięcie przeciwnika, któremu podrzynano gardła z Łaski. To umożliwiło rozprawę z Katarami, gdyż Albigensi uznali się wasalami Piotra II.

 
 
« powrót|drukuj