Skip Navigation
 

03. AMERICAN GENESIS

Władcy Mórz

James I. Nienhuis, TAJEMNICE EPOKI LODOWEJ – Cywilizacja „Królów Mórz” prawdziwym budowniczym Wielkiej Piramidy i megalitów całego świata; C 2006 JIN, C 2008 AMBER, Warszawa 2009 W r. 1965 ogłosiłem teorię Kultur Megalitycznych na podstawie Gordona V. Childe'a, wg którego do schizmy solarnej miało dojść na Bliskim Wschodzie, gdzie najpierw wygnano politeistów a potem w wyniku kontrrewolucji zaczęto prześladować monoteistów solarnych, którzy też musieli uciekać na OCEANY. Stwierdziłem jednak, że rewolucja ta, która przejawiła się ANTAGONIZMEM KALENDARZOWYM, była w Meksyku, skutkiem czego była masowa emigracja do Starego Świata Indoeuropejczyków, co przetrwało w micie o ATLANTYDZIE. Chciałem się tym wkupić do Lwowsko-Wrocławskiej Szkoły Archeologicznej i Architektoniczno-Historycznej, ale opędzali się przede mną, a w końcu zostałem publicznie zelżony: CO PAN ZA BZDURY GADA o urbanizacji neolitycznej, MYŚMY TAM STWIERDZILI ŚLADY PIŁY ŻELAZNEJ. Prof. Szafrański pogratulował mi jednak SPROWADZENIA ATLANTOLOGII NA GRUNT ARCHEOLOGICZNY, a prof. Konik zaproponował mi pisanie u Szafrańskiego pracy doktorskiej, wzmiankując, że nie ma komu zostawić Płocka. Odmówiłem, gdyż rządzi tam Petrochemia, więc najpierw próbowano by mnie przekupić a potem zepchnięto ze skarpy. W Warszawie jest dużo alfonsów i dziwek, którzy przyjmą Każde Pieniądze. Może w związku z tym ukazała się w NRD książka sugerująca, że kultury megalityczne i powiązani z nimi Indoeuropejczycy pochodzą z Palestyny, wobec czego zostałem Wyeliminowany z kultur megalitycznych przez alfonsów i dziwki, którzy zachowywali się wobec mnie wrogo i nawet agresywnie. Zaklinano mnie np. żebym NIE KOMPROMITOWAŁ POLSKI, a gdy broniłem się, że to nie jest angielska atlantologia to odpowiadano, że ONI SĄ WYPŁACALNI – więc ciekawiła mnie wypłacalność Królowej Angielskiej. JIN zamieszcza takie rozdziały jak CZĘŚCIOWO ZATOPIONE KRÓLESTWA; WŁADCY MÓRZ ŻEGLOWALI PO PACYFIKU czy WŁADCY MÓRZ OSIEDLILI SIĘ W EUROPIE EPOKI LODOWCOWEJ. W r. 1968 Grecy i Rosjanie znaleźli megality na Bahamach, znacznie starsze od europejskich, które ja uznałem za PLAŻOWE PORTY WIELORYBNICZE, co zostało potwierdzone znalezieniem BLIŹNIACZYCH na Azorach, które były zawsze ośrodkiem przemysłu wielorybniczego. Sprawy te byłyby rozwiązane już w latach 70, a w r. 1979 znaleziono do tego Skarb Wiślan, który dawał mi całą archeologię neolitu, ale spowodował strzelanie do papieża na placu Św. Piotra w Rzymie, na skutek czego Amerykanie ZAREKWIROWALI Skarb Wiślan. Po ćwierćwieczu od zarekwirowania Skarbu Wiślan musiałem ogłosić, że teoria o małoazjatyckiej genezie metalurgii żelaza jest takim szalbierstwem jak Troja Schliemanna, gdyż kremliny kieleckie były STALOWNIAMI a Atlantyda Platona amerykańskim władztwem Tartessu-Tangeru na konwencjach stalowniczych z Wrocławiem i Krakowem – więc niech Amerykanie najedzą się tym Skarbem. STONEHENGE jest zaś pomnikiem aneksji przez Chejrona z Płocka Brytanii, na co Tartess odpowiedział sprowadzeniem z Ameryki Hellenów Posejdona i Egejów Prometeusza, którzy pobili Chejrona. Ponieważ ci walczyli ze sobą już w Ameryce to dokończyli w Bohemii, gdzie Posejdon pojmał Prometeusza i kazał przykuć do pręgierza na Chojniku, aby co jakiś czas wycinać mu część ciała, które się zabliźniało... Myślałem, że Posejdon zbudował Poznań, ale Wartownia pod obecną kaplicą Dobrawy jest starsza a farę poznańską zbudował wyraźnie Chęsa, którego syn Tryton wzniósł wspaniałe katedry nadreńskie. Architektura Posejdona jest w porównaniu z architekturą Chęsy i Chejrona skromna, ale funkcjonalna. Od tego PANA OCEANÓW Polacy są Dziećmi Posejdona.