Skip Navigation
 

06. EUROPEJSKA ATLANTYDA

Przy budowie autostrady koło Drezna odkryto NAJSTARSZĄ CYWILIZACJĘ EUROPEJSKĄ, ale podobne dzieła ziemne i drewniane badano już w Austrii i Słowacji. Dzieła te są datowane dendrologicznie na ok. 5000 lat pne i były użytkowane przez 200 lat, co suponuje jakąś kolonizację naddunajską, kojarzoną z Lepenskym Virem w Żelaznych Wrotach, gdzie odkryto rzeźby kamienne z VII tysiącl. pne. Archeolodzy znaleźli też część transformatora Elektrycznego sprzed 7 tys lat (Odkopanie starożytnego urządzenia elektrycznego w Bułgarii, Nexus, I-II 2005, s. 59-60).

Odkryta cywilizacja dysponowała dużą siłą wytwórczą, jak PIŁY STALOWE. Po 40 latach zmagań musiałem zawnioskować, że nie było łużyckiej technologii Brązu, tylko BIŻUTERIA BRĄZOWA, a Stalowy Smok Hetycki był bliskowschodnim dystrybutorem żelaza europejskiego. Do ścinania i obróbki wielkich pni nie starczały narzędzia z brązu czy kamienia, a budowa piramid była efektem stalownictwa śląskiego. – Bez żelaza nie było techniki i kapitału.

Byłem w komisji Chudzickiego, który reprezentował lwowsko-wrocławską szkołę archeologiczno-architektoniczną. Ten przedwojenny archeolog uważał, że wiele polskich kościołów zostało wzniesionych przez kulturę łużycką, co mnie trochę dziwiło. Zajmowałem się Wałami Śląskimi, które metrykowałem na kulturę pucharów lejkowatych. Rozmawiałem na ten temat ze znanymi archeologami, ale zostałem wyśmiany przez Antoniewicza i wyszydzony publicznie – a nawet zelżony – we wrocławskim Muzeum Archeologicznym przez dr Trudzika, bo przy badaniu Wałów Śląskich pnie były wprawdzie bardzo zbutwiałe, ale znaleziono ślady PIŁY. Było to po otruciu Haubowicza w Sztokholmie, który głosił, że Halsztat Śląski jest starszy od alpejskiego?

Odpowiednikiem Wałów Śląskich są Wały Łużyckie, ciągnące się lewym brzegiem Nysy, od Zgorzelca do Gubina. Między Nysą a Bobrem była puszcza łużycka, z powodu której Łużyczanie uznali za Nerona protektorat rzymski, o czym mówi Quo vadis. Wały takie budowały silne centralizmy przeciw rozbójnikom i jako granice celne. Wielki Mur Chiński zabezpieczał Chiński Monopol Jedwabiu wobec czego Wał Łużycki strzegł Drogi Śledziowej Szczecin-Triest a Wał Śląski spławu Bobrem, którym transportowano żelazo sudeckie do Szczecina. Zagadką jest, dlaczego Wał Śląski omijał Bolesławiec od wschodu – jakby siedział tam jakiś baron, który lawirował między Śląskiem, Czechami i Łużycami?

Zgadza się to z POLITYCZNĄ granicą między kulturą lendzielską a rosneńską na Odrze i Nysie – co ja tłumaczę reprezentowaniem przez kulturę lendzielską żelaza śląskiego a rosneńską czeskiego. Teraz Wały Śląskie przypisuję Erychtonosowi a Łużyckie wygnanemu Chęsie.

Europejska Atlantyda została POTWIERDZONA przez Heinricha Kusche identyfikacją gęstej siatki na zdjęciach Satelitarnych Europy jako NEOLITYCZNYCH tuneli, co ja zinterpretowałem jako LOCHY ZAMKOWE, które zakopywano w XIII wieku.
 
 
« powrót|drukuj