Skip Navigation
 

27. ARCHITEKTURA POLSKA

Gotyk wielkopolski

Jest problem, "Dlaczego Wielkopolska jest uboga w architekturę gotycką”. Wg mnie kościoły kaliskie zbudował Kar z Krakowa, jak później jego młodszy brat Lyrkos obecną katedrę poznańską. Ze sprawą tą wiąże się książka: Jarosław Jarzewicz, GOTYCKA ARCHITEKTURA NOWEJ MARCHII – Budownictwo sakralne w okresie Askańczyków i Wittelsbachów; Poznańskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk, Wydział Nauk o Sztuce, Prace Komisji Historii Sztuki; T. 29, Wydawnictwo Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, Wydano z pomocą finansową Komitetu Badań Naukowych i Urzędu Miasta Poznania – The book has been published with financial grant from the State Committe Scientific Research, Warsaw and the City of Poznań Autorities, Poznańska Drukarnia Naukowa, ul. Heweliusza 40; wydanie luksusowe 368 ss; 30 07 2000.

Dzieło to stoi na stanowisku ARCHITEKTURY MARCHIJNEJ, która dawno przegrała. Już przed wojną stwierdzono w Poznaniu, że Brandenburczycy PO PRZEKROCZENIU ODRY, NIE WYBUDOWALI W CIĄGU STU LAT ANI JEDNEGO MURU MIEJSKIEGO, ANI JEDNEGO ZAMKU I ANI JEDNEGO KOŚCIOŁA.

Tu trzeba wyjść od MILENIJNEJ akcji budowlanej, której przykładem jest u nas Bolesław Chrobry. Podczas likwidacji Nowej Marchii przez Mieszka I książę obodrzycki Mściwoj spalił Hamburg i uprowadził wygnany z Augsburga warsztat kościoła św.św. Afry i Ukryka, gdyż Henryk Kłótnik przyjął szkołę HALOWEJ architektury Prawdziców, która budowała w Pradze traktatowo I katedrę halową GODNĄ RZYMU.

Ten warsztat bawarski zbudował mn. kościół cysterski w Doberanie i kościół klasztorny w Pelplinie. Przygarnięta zaś przez Henryka praska szkoła architektury halowej zbudowała w Bawarii i Szwabii z 10 halowych kościołów MILENIJNYCH, w tym słynną katedrę monachijską. Na Zjeździe milenijnym w Gnieźnie-Szczecinie Rzym Potępił jednak architekturę halową, jako Pogańską, co datuje kościoły milenijne PRZED GNIEZNEM w r. 1000.

Obchody MILENIJNE były w Gryfie i Grabowicu na Walach Chrobrego, które połączono drewnianą arkadą, otwartą przy dobrej pogodzie a szkloną przy złej. Zamki te uchodzą za architekturę DUŃSKĄ, ale prawdopodobnie zbudował je Zeus z Poznania. Zeus pobił Wandaluza na Wolinie, który został pochowany w wielkim grobowcu megalitycznym w Krajnie, ale Szreniawa dogadał się z Egipcjanami i wypędził Zeusa do Panonii zagarniając STALOWNICTWO kieleckie. Pamiątka tego jest pałac Biskupi w Kielcach, którego nie ukończono, gdyż Szreniawa oddał Kielecczyznę Egipcjanom (kulturze pucharów dzwonowatych) i zbudował sobie zamek Ujazdowski.

W Wielkopolsce nie ma kościołów halowych z wyjątkiem kościołów Dobrawy, ale są one w Nowej Marchii i na Pomorzu. Farę gorzowską łączy się z katedrą magdeburską, ale ta fara w Santoku-Gorzowie musiała powstać znacznie wcześniej, razem z II katedrą magdeburską Śnieżki z Pragi. Kolumnowy wystrój katedry magdeburskiej ma związek z architekturą kolońską rodziców Śnieżki, która była protektorem swego młodszego brata Lyrkosa, budowniczego obecnej katedry poznańskiej i SZCZECINA.

Ponieważ nad dolną i środkową Odrą mamy Odpowiedniki zamków ARYJSKICH na Mazurach więc nie wykluczone, że gotyckie kościoły Nadodrza i Połabia mogły być budowane równocześnie z mazurskimi w II poł. III tysiąclecia p.n.e. przez kulturę amfor kulistych. O ile podstawą finansową architektury Mazur był bursztyn kopalny jako kadzidło świątynne to kapitałem Pomorza i Meklemburgii był śledź ATLANTYCKI, który czynił z nich Pierwotną Holandię, której potęga wyrosła właśnie na śledziu atlantyckim, który w r. 1425 poszedł na tarło do Holandii stając się podstawą jej mocarstwowści.

Wielkopolska nie miała takiego kapitału, jak Kaszuby, Powiśle, Mazury, Kielecczyzna, Śląsk czy Pomorze, toteż była skazana na kapitał polityczny, reprezentowany np. przez Dobrawę, która zbudowała tam kilkanaście kościołów parafialnych. Dowodem tego jest mauzoleum Dobrawy w postaci kaplicy Mariackiej na Ostrowie poznańskim, III w tym miejscu. I był absydion Pana z Wrocławia a II grobowiec Pana Oceanów Posejdona.

JJ zdaje się nie wiedzieć, co to Nowa Marchia, więc trzeba go pouczyć. W tej sprawie wypada wyjść od budowy przez Henryka I z Wrocławia katedry w Lubuszu – który wg mnie nie był Lubuszem a LUBUSZĄ czyli Berlinem. W r. 1225 Henryk I dał Berlin landgrafowi Turyngii Ludwikowi Świętemu za udział w krucjacie przeciw Czyngis Chanowi, ale darowizny nie uznał poróżniony z Ludwikiem na tej krucjacie Henryk II Pobożny, który wypędził potem Niemców z Berlina. W r. 1239, wobec PONOWNEGO najazdu Mongołów na Europę, Rzym wyznaczył Drogę Krucjatową Berlin-Chełmno, która po śmierci Henryka II pod Legnicą, została obsadzona przez zachodnioeuropejskich krzyżowców jako Droga Margrabiów.

W r. 1229 Henryk I wydobrzał po zamachu w Gąsawie, o który śledztwo Konrada Mazowieckiego oskarżyło Władysława Odonicza, więc Henryk wypędził arcybiskupa z Kalisza do Gniezna burząc archikatedrę i zamek Biskupi na Ostrowie a potem anektował Poznań lewobrzeżny. Ponieważ żył strachem przed Mongołami więc zbudował tam skarbiec jako zamek Staromiejski na złoto jesionickie, którego było dużo, bo skarbiec POPĘKAŁ.

Z tej racji Odonicz zbudował sobie pałac na Śródce, który przetrwał jako klasztor reformatów. Był tam plafon z grupą rodzinną Odonicza, który zachował się jako Święty Florian z widokiem na poznański zamek Przemysława. Z tej racji jeździłem do Poznania, żeby przekonać się, co oni o ZAMKU PRZEMYSŁAWA bredzą? Proponowałem, żeby Skarbiec Henryka I z kościołem franciszkańskim, gdzie smażono jezuitów, dać Urszuli Sipińskiuej, która miała pieniądze na odbudowę.

Potem pisałem 23 razy do Ziobry i Kaczyńskich ws. otrucia Alojzego Kowalskiego u Urszuli Sipińskiej i odbudowy Zamku Przemysława za BONY PODATKOWE, gdyż komitet Odbudowy Zamku, w którym było 19 instytucji kapitałowych, NIE WIEDZIAŁ, gdzie ten zamek był – ale po raz XXIV pisać nie mogłem, gdyż Mężydło zdetonował Kaczyńskich.

Kaczyńscy anulowali wprawdzie te bony, ale nie podziękowali mi. Zastanawiam się, czy tych bonów nie wymyślono w Berlinie?

Gotyk wielkopolski jest kaleki bez Imperialnej katedry w Kruszwcy, którą rozebrali Krzyżacy, oraz Archikatedry w Kaliszu, którą Henryk I kazał przbudować na Teatr, który zlikwidowali Prusacy.

Jest problem, DLACZEGO W WIELKOPOLSCE NIE MA ARCHITEKTURY HALOWEJ, która jest w Nowej Marchii, na Pomorzu, na Połabiu a na wschód o Wezery jako tzw. Gotyk Saski? Jest to jednak WTÓRNA Halowa Architektura Gotycka, czyli że Pierwotną był Gotyk Nadwiślański? bo do tego prowadzi logika Kochanka i Nałożnika Hitlera. Wobec jednak dowodów na to, że GNad jest Starszy od Państwa Zakonnego to musimy szukać innego tłumaczenia.

Otóż jest kultura, która obejmuje tą Wtórną Halową Architekturę Gotycką: UNIETYCKA. Dlaczego jednak u licha nie ma tej architektury w Wielkopolsce skoro granicą między Albańska kultur unietycją a Aryjską kulturą trzciniecką była na Kanale Przemysłowym Sosnowiec-Bydgoszcz czyli Szlaku Bursztynowym, którym trasportowano na północ węgiel cieszyński a na południe rudę szwedzką? Otóż prawdopodbnie dlatego, że w Wielkopolsce infrastruktura przestrzenna już była a w wielkich lasach Nadodrza, Połabnia i Turyngii trzeba było ją dopiero Tworzyć. Turyngia jest od TURA. To kwalifuje halowy gotyk saski - uważany za Narodową Architekturę Niemiecką - jako iliryjski czyli albański: ZDRADZIECKI ALBION.

MIASTO ZATOPIONYCH BOGÓW – to tytuł filmu z cyklu „Tajemnice początków Polski”, realizowanego dla TVP HISTORIA. Ukazuje on dzieje wczesnośredniowiecznego Wolina, największego portu Słowian nad Bałtykiem i jednego z większych miast Europy. Premiera w grudniu. Prace nad filmem rozpoczęły się od rejestrowania odkryć na terenie budowy mariny w Wolinie; – pap, k.k., Rzeczpospolita, 22.III.13, s. A16

Największe Miasto Europy – JAK KONSTANTYNOPOL – nie mogło być oczywiście Wolinem Biskupim, ale było na urwiskach klifowych zachodniego Wolina, gdzie zginął Wandaluz, którego wielki grobowiec megalityczny zbadano koło Piły. Wnioskujemy to stąd, że wkrótce po Klęsce na KLIFIE wolińskim jego następca Szreniawa dokonał z Wenedy-Bydgoszczy podboju Powiśla, Kujaw i Mazowsza.

WINETA, jak zwano ten Cud nad Bałtykiem, została zdobyta jako Troja Północy przez Duńczyków i Sasów po sześcioletnim oblężeniu w 1183 r., o czym mówi saga o Steńce z Wisełki, i zniszczona, skąd potem przez wieki czerpano kamień na fortyfikowaniu ujścia Odry i budowę Szczecina.

Wineta mogła być Największym Portem Bałtyckim po zniszczeniu przez Hunów kanału Przemysłowego, który dostarczał węgiel cieszyński dla metalurgii kaszubskiej, która z tej racji UPADŁA i została zastąpiona metalurgią powiślańską na węglu sokalskim. Z tej racji największym starożytnym portem bałtyckim był Puck – KILKAKROTNIE większym od średniowiecznego Gdańska, który eksportował pszenicę i wołowinę ukraińską oraz polskie drewno szkutnicze. Wineta zaś dostarczała panońską pszenicę dla Skandynawii, do zniszczenia kanału morawskiego w r. 1005.

Czytałem artykuł: DLACZEGO TORUŃ JEST TAKI WSPANIAŁY architektonicznie A BYDGOSZCZ TAKA UBOGA? Tłumacze to tym, że Krzyżacy chcieli przenieść Stolicę do Big-Ghostu, ale po pokoju kaliskim w r. 1346 musieli ewakuować Bydgoszcz, ROZBIERAJĄC JĄ i spławiając cegłę Wisłą.

Poznański malarz Stober namalował w r. 1620 obraz Ukamieniowanie Św. Szczepana – prawdopodobnie na okoliczność ukamieniowania jakiegoś kaznodziei unickiego, bo w tle mamy Wspaniały Kijów. Tak jak Wspaniała Bydgoszcz była ceglana tak Wspaniały Kijów był z białego marmuru, ale chyba nie marmaryjskiego a egejskiego, choć marmur ten mógł być ładowany w Konstantynopolu. WYPŁACALNOŚĆ sułtanów polegała bowiem na dystrybucji na Morzu Śródziemnym drewna szkutniczego, które dostarczał Kijów, każący sobie płacić marmurem egejskim z którego budowano Wspaniały Kijów.

Nad Nekerem – taki Dunajec z pięknymi zamkami – Ukrainiec tłumaczył mi, że to POLACY ZNISZCZYLI KIJÓW. Na rycinie „Odbicie przez Litwinów Kijowa” są takie GRUZY jak z Najcięższych Walk, których tam nie było tylko Burzenie Kijowa Katolickiego, z którego palono wapno, jak w Płocku z gruzu zamku AMAZON. Wcześniej katolików sprzedano Turkom a Żydów, ponieważ Turcy nie chcieli ich brać, wymordowano.

Ja wytłumaczyłem to Ukrińcowi inaczej - że po bitwie pod Batohem sułtan zajął Kijów i KAZAŁ GO ZBURZYĆ, co Ukrainiec przyjął za dobrą monetę.
 
 
« powrót|drukuj