Skip Navigation
 

35. STRZELNO PRZEMÓWIŁO

Bitwa nad Mozgawą

Paweł Korulczyk, BITWA POD MOZGAWĄ czyli koniec pryncypatu, Mówią Wieki, XI/2006

13 IX 1195 roku rozegrała się najbardziej krwawa bitwa polskich wojen dzielnicowych. Po stronie małopolskiej dowodził książę włodzimierski Roman, któremu Polacy byli potrzebni do walki o Kijów z Rurykowiczami wielkoruskimi, a Wielkopolanami syn Mieszka Starego Bolesław.

Mozgawa leży nad Nidą na południe od Pińczowa na wielkiej drodze bydlnej z Korczyna do Kalisza. Przechodząca przez las pińczowski droga została zablokowana przez hufiec krakowski za którym stanął sandomierski. Było późne popołudnie więc zdrożeni Wielkopolanie rozbili obóz by zaczekać na Ślązaków.

Długosz wymienia jako uczestnika tej bitwy księcia pomorskiego Mściwoja, co wypada rozumieć, że dowodził płynącą w górę Wisły flotyllą z Pomorza i Kujaw, która miała się spotkać z Wielkopolanie w Korczynie. Małopolanie mieli zdecydowaną przewagę liczebną. Samej jazdy ruskiej musiało być 10 tys, wobec czego siły małopolskie liczyły ponad 35 tys. Mieszko III mógł zaś prowadzić kilkanaście tysięcy jazdy, i co najmniej kilkanaście tysięcy płynęło flotyllami, a od zachodu szli Ślązacy.

Sztab małopolski był w Dzierżążni, na południowy-zachód od Mozgawy. W recenzji do książki ZAGINIONA KRONIKA W ROCZNIKACH DŁUGOSZA (G. Labuda, Poznań 1983) napisałem, że była to kronika Lisów – a Lisami byli obecni w tym sztabie wojewoda krakowski Mikołaj i biskup krakowski Pełka. Przed wieczorem znający las Małopolanie uderzyli na Wielkopolan a Rusini z północnego-zachodu, zabijając Bolesława i biorąc do niewoli rannego Mieszka III Starego. Ruska jazda MANEWROWA była na lewym skrzydle, oczekując Górnoślązaków i Opolan, ale gdy okazało się, że ci nie zdążą to Roman też zaatakował z zachodzącym słońcem.

Roman przeprosił rannego Mieszka zapewniając, że gdyby jego woje poznali go to by się nie ważyli, i uwolnił, a Mieszko kazał trąbić na odwrót, co zrobili też Małopolanie. Gdy rano przybyli na pobojowisko Ślązacy to zbierano trupy a Roman odmówił walki a nimi. Ślązacy zostali panami pobojowiska, skąd podążyli do Krakowa, którego bronił wojewoda sandomierski Goworek, ale nie obronił więc Mieszko Górnośląski, do którego należała też Ostrawa, rządził w Krakowie w imieniu Mieszka III Starego kilka lat.

Klęska Wielkopolan pod Mozgawą została spowodowana spóźnieniem Ślązaków a Bolesława Wysokiego w ogóle nie było. Było to najważniejsze, gdyż Dolnoślązacy idąc przez Częstochowę na pobojowisku BYLIBY i atak jazdy ruskiej by odparli, bo był to najlepszy żołnierz europejski. Wrzesień był miesiącem pędzenia bydła węgierskiego, a łatwo było wywołać popłoch wilczą czy gzią muzyką, więc atak Małopolan mógł iść za tysiącami oszalałego bydła, które stratowało namioty wielkopolskie.

Wniosek jest z tego taki, że Lisowie z Częstochowy odnieśli wprawdzie sukces operacyjny, ale OPÓŹNIENI Ślązacy zawarli układ z Wielkopolanami o podziale Krakowa PRZECIW LISOM: na Gargamellu zasiadł syn Mieszka III Władysław III Laskonogi a na Biskupim Wawelu syn Mieszka Opolskiego Kazimierz I. Świadczy o tym KRAKÓW z Wuerzburga: http://www.krakow.pl/nasze_miasto/1466,artykul,widoki_krakowa.html// z Oświadczyn Kazimierza I Jadwidze Merance SPRZED oblężenia Wawelu przez Władysława III, w trakcie czego zbudował on OKÓŁ.

Zapis w Kronice Polsko-Śląskiej, że Dobrawa zbudowała w Poznaniu kaplicę Mariacką, należy traktować dosłownie – że zbudowała kaplicę OBECNĄ na swój grobowiec po rozebraniu grobowca Posejdona, co tłumaczyłem pochodzącemu z Poznania prof. Henrykowi Dziurli. Chronologia architektury Derwicha jest fekaliem pruskim, gdyż nazywany gotykiem konstruktywizm ceglany pochodzi wg prestiżowej Lincoln & Sp. z głębokiej starożytności. Wypalanie cegły jest łatwiejsze niż garnków, a cegła była niezbędna tam, gdzie brakowało kamienia budowlanego, co głosiła Lwowsko-Wrocławska Szkoła Archeologiczna i Architektoniczno-Historyczna, której SZEFEM był ojciec prof. Koćki-Krenz – ale została zlikwidowana trutką Majranowskiego. Na mnie też były zamachy, o czym piszę w książce Incydentu nie było.

Działalność wrocławskiej ekipy georadarowej w Poznaniu uważam za realizację mego starego wniosku SZUKANIA ZAMKU KRÓLEWSKIEGO na Cytadeli, który jest w FUNDAMENTACH cytadeli pruskiej, oraz rozpoznania kazamat fortecznych w Krakowie, Poznaniu i Warszawie jako wstępu do budowy metr.

Bolesław został pochowany w Kaliszu w nowym kościele ARCYBISKUPIM. Po zajęciu Kalisza przez Henryka I z Wrocławia arcybiskupa wygnano do Gniezna a archikatedrę i zamek Biskupi ROZEBRANO. Sprawy małopolskie były powodem awansu Kalisza na Stolicę Polski a „zburzenie Kalisza przez Henryka I” mówi o rozbiórce zamku na Ostrowie. Poza tym Kalisz miał cytadelę na Rypine i zamek Królewski przy Staromiejskiej. W Poznaniu, Kruszwicy, Płocku, Warszawie i Kaliszu są takie sprawy jak w Jerozolimie, którą chciałem sprzedać Niemcom, ale Kanclerz Kohl zabrał tylko PAŁAC Salomona Żydom i dał Palestyńczykom, żeby Żydzi nie modlili się do Stajni Salomona.
 
 
« powrót|drukuj