Skip Navigation
 

35. STRZELNO PRZEMÓWIŁO

Hołd w Merseburgu?

Rafał Geremek, HISTORIA OPTYMISTYCZNA – Umiłowanie wolności, solidarność z uciśnionymi. Dzisiejsi politycy mogą wiele nauczyć się od naszych przodków. Ozon, 10-16 XI 2005, s. 32-33

Rysunek Krzywoustego i cesarza ma podpis BOLESŁAW KRZYWOUSTY ZŁOŻYŁ CESARZOWI LOTAROWI HOŁD LENNY W ROKU 1135, ALE I TAK ZACHOWAŁ NIEZALEŻNOŚĆ SWYCH ZIEM. Rysunek ilustruje roześmiany od ucha do ucha Profesor Samsonowicz, który takiego hołdu nie widział. Bolesław niesie miecz; za jego plecami idzie cesarz. Z prawej strony króla, który jest tu Pierwszą Osobą idzie arcybiskup bez mitry. Słowianka ucieka z szaleństwem w oczach a słowiański weteran przewrócił się... Oparty o ścianę świątyni kanonik ma łzy w oczach.

Po klęsce z Węgrami na przełęczach karpackich i rozwiązaniu przez św. Norberta arcybiskupstwa gnieźnieńskiego trzeba było pacyfikować Kijów, który spowodował te klęski. Pomny bitwy pod Kijowem w r. 1124 – gdy Polacy mieli po swej stronie Węgrów, którzy teraz byli w obozie przeciwnym – Bolesław musiał się dogadać z Czechami, dając im Kłodzko, i z Niemcami, którym dał Holsztyn. Kapitulacja Bolesława polegała na podporządkowaniu Magdeburgowi ziem do Odry i Bobru, w związku z czym katedra szczecińska została przeniesiona do Wolinia Biskupiego. Na rysunku tryumfatorem jest arcybiskup magdeburski.

Bolesław przyjął godność Miecznika Rzymskiego, ale Miecz niesie na PODUSZCE, dla złagodzena sprawy. Znaczyło to, że Bolesław, jako Zdobywca Chin, będzie tam wspierał katolicyzm. Jedynym Dowodem na hołd lenny jest moneta BOLESŁAW-ADALBERTUS, na której Bolesław klęczy przed św. Wojciechem. Moneta jest datowana przez Niemców na r. 1135, ale była aktem ekspiacji za zdobycie Gniezna w r. 1106 – gdyż kapituła gnieźnieńska zgodziła się na przejęcie przez Bolesława III Księstwa Arcybiskupiego jako LENNA ŚW. WOJCIECHA, co nie miało związku z Niemcami. Interpretacja tej monety jako hołdu lennego jest więc fekaliem pruskim. Dla kapituły św. Wojciecha była to formuła suwerenności Arcybiskupa, co po zamordowaniu Bolesława Krzywoustego przez Prawdziców wyegzekwował arcybiskup Jakub ze Żnina w falsyfikacie Bulli Gnieźnieńskiej.
 
 
« powrót|drukuj