Skip Navigation
 

34. WIKINGOWIE

Preben Hansson, UND SIĘ WAREN DOCH DA – Beweise fuer Landung von Ausserirdischen auf der Erde, Hestia Verlag Bayreuth 1990

Jest to przykład bicia mnie przez Niemców najemnikami szwajcarskimi i skandynawskimi. Tak jak mój cenzor w Polskiej Akademii Nauk, autor wielkiej syntezy megalitów, Zygmunt Krzak, UCIEKŁ do Daenikena, tak zrobił zdolny wikingolog PH. Trudno się dziwić, gdyż Erich von Daeniken, który zaczął karierę do błaznowania mnie, jest koncernem.

PH zaczynał od fascynacji greckim źródłosłowem wielu nazw duńskich, co ja odnośnie Skandynawii, północnych Niemiec i północno-zachodniej Polski wyjaśniłem w r. 1964 wysłaniem przez Tartess-Tanger Hellenów z Ameryki Środkowej do Europy Północno-Zachodniej jako wielkiej fali „megalitycznych kultur żeglarskich”.

Set, który prowadziŁ w tym samym czasie meksykańskich Egejów na Półwysep Apeniński, miał dowodzić TYSIĄCEM łodzi, ale podlegał Ozyrysowi, który miał ich dużo więcej. Kapitan Cook widział na Pacyfiku wielkie flotylle katamaranów, które nie były wędrówkami ludów, jak w przypadku Hellenów czy Egejów, którzy żeby opanować gęsto zaludnione Apeniny musieli mieć po kilkadziesiąt tysięcy wojowników z kobietami.

HP podaje argumenty i nawet dowody, że słynne świątynie pogańskie zostały przerobione na kościoły chrześcijańskie tak skutecznie, że nikt się nawet nie domyśla pochodzenia murów. Jest to argument za identyfikacją Radogoszczy z Neubrandenburgiem, choć Radogoszcz miała mieć 9 bram a Neubrandenburg 4. Ktoś się tu mógł jednak pomylić, gdyż 9 bram miała Wineta na klifach zachodniego Wolina, uważana przez niektórych za największe miasto Europy.

PH identyfikuje Asgard z Troją, gdyż w Asgarcie było 12 świątyń. Skandynawska popularność Asgardu wynikała z przyjmowania tam na służbę Skandynawów, dla których Dunaj był RAJEM. PH spekuluje na greckiej legendzie, że Zeus wypuścił 2 orły, które poleciały wprawdzie w różnych kierunkach, ale spotkały się, gdzie ZBUDOWANO TROJĘ.

Chodzi tu wyraźnie o adaptowaną przez Greków tradycję założenia Troi, jak przypuszczałem bez tej legendy, przez Kara z Krakowa i Apisa z Kijowa, którzy mieli powód, aby odwiedzić budującego Hissarlik Seta, co przetrwało w tradycji o budowaniu soboru Sofijskiego przez mistrzów z Konstantynopola i kamienia z Marmary.

PH wykłada karty na stół: Ponieważ żadnemu budowlańcowi nie udało się rozwiązać DACHÓW w obozach typu Trelleborg bez tytanu i włókna węglowego więc uznał protektorat Ericha von Daenikena, że byli to przyjaźni kosmici, mówiący prawdopodobnie językiem GRECKIM. Ja jednak rozwiązałem ta sprawę dawno – że obozy Trelleborg były zimowiskami wikingów, gdzie dachami były ODWRÓCONE OKRĘTY. Na polsko-holenderskiej konferecji w sprawie ODRY sprzeciwiłem się odbudowie Odry Przemysłowej, która była potrzebna do budowy łodzi podwodnych, gdyż mamy DUŻO lepszy kanał przemysłowy Oświęcim-Bydgoszcz. Na Odrze można zaś zarobić jako drodze jachtingowej dla Skandynawów do Dunaju, która jest dziesięć razy tańsza.
 
Strony:« Poprzednia 1 2
 
 
« powrót|drukuj