Skip Navigation
 

30. POLSKA POPIELIDÓW

Jerzy Mościcki, POLSKA POPIELIDÓW, Chałupnictwo Zadra Słubice 2001, 448 ss

- Mój wieloletni krytyk na Uniwersytecie Wrocławskim, dr Marek Cetwiński, napisał rozprawę IMPERIUM LECHITÓW. Tytuł jest ambitny, ale to bicie piany. - Ukazał się też albumik Waldemara Łysiaka POCZET KRÓLÓW BAŁWOCHWALCÓW (Chicago-Warszawa 1998), który jest historiografią PRZEDJEZUICKĄ, ale Jerzy Mościcki jest gorliwym historykiem jezuickim, który – na podstawie historiografii jezuickiej – sięga w przeszłość, szermując tytułem POLSKA POPIELIDÓW, co zobowiązuje, ale jest to droga do nikont, jak u Cetwińskiego.

Zaraz po znalezieniu Skarbu Tysiąclecia zadzwonił do Wojewódzkiego Ośrodka Archeologiczno-Konserwatorskiego jakiś znawca genealogii Popielidów z informacją, że jest to ZAGINIONY POSAG KRÓLOWEJ REYI, która była żoną Tego a córką Tamtego – rzucając danymi jak pyrkami – ale spotkać się z nami nie chciał, bo się Bał. Skarb Tysiąclecia jest jednak MAJESTATYCZNYM SKARBEM ZŁOTEJ ORDY, który jechał do Bawarii i został wzięty przez mieszczan średzkich w bitwie pod Legnicą.

Ja nie potrafię rzucać danymi historycznymi o Popielidach jak pyrkami, ale wiem, że genealogia Popielidów Łysiaka kompletna nie jest. Łysiak wymienia 3 Leszków: Leszek I Spryciarz (do 760), Leszek II Wyścigowy (do 794) i Leszek III Jurny (do 810 r.), ale chodzi tu o Leszka III, który przybył do Polski z kawalerią czeską na wojnę z Arabami w r. 759, ożenił się z córką witezia Przemysława a w r. 772 został wysłany z Kaukazu do Poznania, gdzie przyjął poselstwo Franków z Rolandem Wielkim.

Leszek został witeziem, gdyż synowie Przemysława polegli w wojnach z Arabami. W r. 789 przyjął w Krakowie Karola Wielkiego i Kalifa z Bagdadu, po czym wyprawił się na wojnę z Turkami do Iranu, gdzie musiał sprawić sobie harem, z którym miał 20 synów. Ponieważ Karol Wlk nie dotrzymał traktatu i zaatakował Wiedeń krzycząc, że walczy z Awarami, to Leszek III powrócił po 10 latach z Azji i wyprawił się do Czech, gdzie w r. 805 zginął pod Chebem. Śmierć Leszka III w r. 805 jest uznanym faktem historycznym, ale Czesi zmieniają go na Becha. Pewne dane świadczą, że został z rozkazu KARLOMAGNA rozdarty końmi. Imię Karloman pochodzi od Karlo Magne, które przysługiwało GŁOWIE rodu Karolingów, a tym Karlomanem był najstarszy syn Karola Wielkiego, który jakby pozbawił ojca starszeństwa po jego klęsce z Czechami pod Wiedniem.

Zabicie Leszka III było jednak końcem kariery tego seniora rodu, gdyż sejm spuścił z łańcucha Normanów i wysłał armię z Ludwikiem, którego Karol pozostawił w Krakowie jako zakładnika z tytułem Króla Akwitanii. Na dokumencie graficznym widzimy jak Popiel Gnuśny koronuje Ludwika MIECZEM w paryskiej krypcie Karolingów (A History o World Societies, V. I, Boston 1984, s. 370).

Niektórzy uważają Popiela Gnuśnego za pierwszego władcę dynastii, ale był on jedynym prawym synem Leszka III, który podzielił kraj na księstwa dla swych bastardów z haremu azjatyckiego. Krajem KORONNYM była Goplania, z 400 grodami-miastami. Popiel Gnuśny miał zbudować Wspaniałą Kruszwicę, bo bał się Hunnów czyli Turków – żeby łatwiej było spławić skarbiec do Szczecina – skąd KRUSZWICA i Gopło czyli "orle gniazdo". Kruszwicki skarbiec Popiela był prawdopodobnie w zamku Mysim a jego Pałac CESARSKI za kontrybucję francuską na Łagiewnikach.

Wg Łysiaka to Popiel Gnuśny umarł w 825 zaś jego następcą nie był Popiel II Myszowaty. Następcą Popiela I był zaś jego syn Ludwik Lebediusz. Tego Ludwika mam za księcia pasawskiego Ljudewita, który w r. 823 oddał Pasawę i Panonię prawobrzeżną Frankom, co wynikało z traktatu między Ludwikiem Pobożnym a Popielem Gnuśnym, który widocznie już w r. 823 "przestraszył się: Hunnów. Leszek III zaczynał karierę polityczną jako oficer łącznikowy przy sztabie tureckim, gdzie walczył z Arabami, a potem przez 10 lat wypędzał Turków z Iranu, Indii i Chin więc znał ich dobrze.

Tłumaczył swemu Pierworodnemu, że Turcy EUROPĘ NAJECHAĆ MUSZĄ, i mógł przygotować plan pokonania ich. Ta groźba zaistniała widocznie już w r. 823, skoro Popiel oddał Panonię Zachodnią Frankom za pomoc przeciw Ordzie Tureckiej? ale Franków wypędzili stamtąd Bułgarzy. Gdy w r. 828 zaistniała ponowna groźba turecka to Ludwik doprowadził do pokoju bułgarsko-frankijskiego, kosztem Pasawy i Linzu, za co uzyskał pomoc Franków, których przyprowadził Ludwik Niemiecki.

W r. 830 miała miejsce wielka bitwa nad Wołgą, w której Ludwik Lebediusz wziął do niewoli armię turecką, ale tabory uratował wódz Seldzuk. Po wygnaniu Turków Lebediusz poprowadził skapitulowaną armię turecką na podbój Fińskiego Powołża, gdzie Turcy pożenili się z Finkami i otrzymali za dobrą służbę Krym, z czego powstała Orda Węgierska. Lebediusz mianował Ludwika Niemca wojewodą śląskim, skąd ten wyprawił się na PARYŻ, a gdy sejm Franków opowiedział się za Lotarem to Ludwik powrócił do Wrocławia, czego pamiątką tego jest fara wrocławska, którą przebudował warsztat minsteru strasburskiego. Potem doszło do konfrontacji między Lotarem a Ludwikiem, w czym Ludwik uzyskał tytuł Króla Niemieckiego, ale Lotar znowu wypędził go. Wobec tego na Śląsk przybył Lebediusz, który wysłał Czechów, którzy wygnali Lotara ze Strasburga Z Torbami.

Sprawa ta przybrała obrót dramatyczny, gdyż w wyniku kontrofensywy Lotara doszło do bitwy pod Fontenoy na południowy zachód od Auxerre, gdzie Frankowie skapitulowali przed Czechami, którzy wydali jeńców Niemcom i Francuzom a ci wycieli ich do nogi... Na tym jeszcze nie koniec, bo w r. 845 Czesi przyjęli w Ratyzbonie chrzest KATOLICKI, co wyrwało ich z polskiego systemu politycznego – wobec czego to już nie Polacy grozili Kolonii i Paryżowi CZECHAMI, ale przeciwnie...

JM awansuje do rangi heroizmów narodowych OBRONĘ LUBOMLI, domyślając się jej na terytorium Golęszyców w Bramie Morawskiej, czyli gdzieś koło Ostrawy. Pisze, że Lubomlę budowano w r. 868 a padła ona BOHATERSKO w r. 876. Mi jednak wydaje się, że chodzi tu o LUBUSZĘ-Berlin, która byłaby w takim razie zdobyta przez Karola Grubego. Ponieważ była to sprawa europejska więc trzeba ją rozpatrywać w tym kontekście.

JM szuka miasta SŁAWA, ale był to Głogów. Wrocław nazywał się Wrotami lub Bramą Sławy skąd Breslau. Trzeba tu wyjść od zdobycia przez Ludwika Niemieckiego Wiednia w r. 855, po śmierci Ludwika Lebediusza, a ponieważ wiadomo było, że był to spisek bizantyjsko-niemiecki więc wojewoda kijowski Kij obległ Konstantynopol, co Niemcy skontrowali uderzeniem Rusów na Nowogród (Wielki). Kij narzucił jednak Bizancjum traktat trybutarny wobec czego Rusowie wycofali się.

Kij założył Kilię u ujścia Dunaju i popłynął Dunajem do Wiednia, który zdobył, co Niemcy wykorzystali do ponownego ataku Rusów i Swewów na Nowogród, który PADŁ. Kij fortyfikował Połabie budując Kilonię i berlińską Kolonię, czego pamiątką zdaje się być kościół św. Mikołaja.

W Wiedniu klucze do miasta wręczał Kijowi syn Karola Wielkiego Henryk V Pobożny, który miał piękną córkę Ryksę, którą Kij poślubił, a ta okazała się polską Lady Makbet. Ryksa wymogła na Kiju zamianę regencji na Tron, na którym ten zasiadł jako Popiel II, ale na uśmiercenie prawowitego następcy tronu, Wisława, się nie zgodził.

Mam list z Międzynarodowego Instytutu Cywilizacji Słowian, że Popielidów otruł w Wiedniu syn Karola Wielkiego Hanryk V Pobożny czyli teść Kija jako Popiela II. To skompromitowało Popiela i wywołało interwencję niemiecką, która poniosła wprawdzie klęskę w Czechach, ale Święty Metody wystąpił ze słynnym ULTIMATUM, żądając od "Księcia Wiślan" Ponownego Chrztu. Zaczęła się wojna między Uzurpacją a Frondą, na stronę której przeszedł prawowity następca tronu Wisław Wyszowic, który zdobył Czerwony Horwat (Czerwonogród-Zaleszczyki) zaś cesarz Karol III Sławę-Głogów. Popiel II obległ wprawdzie Sławę,ale bez powodzenia. Można powiedzieć, że jeśli jest to Polski Makbet to z morałem "O jedną zbrodnię za mało".

ULTIMATUM wielkomorawskie wypada datować na rok 876, na Postrzyżyny Siemowita świadczą, że szedł on do wojska, więc Popiel mógł go mianować Wojewodą dopiero wobec najazdu Karla III w r. 882. Wówczas Popiel wezwał syna Sobiesława i kazał mu przewieźć skarby do zamku Gockiego na cytadeli Napoleona w Gdańsku, który wziął ze sobą kolesia, Ziemowita-Wojewodę.

Płock był twierdzą Nie Do Zdobycia. Był to morski port śródlądowy, zabudowany spichrzami z pszenicą, po którą pływali Skandynawowie z surówką żelazną. Niemcy rozbili te spichrze z katapult a potem puszczali zapłodnione szczurzyce.

Malowidło Wojna Kotów ze Szczurami w Puergg z Alpach Tauryjskich zdaje się świadczyć, że wracający z Płocka do Rzymu cesarz nadał tą włość swemu szczurołapowi. Wg malunku to szczury puszczano po murze megalitycznym z łodzi. Kronika Miśnieńska pisze, że cesarz Karol III Gruby ZNISZCZYŁ DAWNE KRÓLESTWO POLSKIE.

Popiel II miał wygląd trochę egzotyczny, co ja tłumaczę pochodzeniem z azjatyckiego haremu Leszka III. Historycy nie pozostawili na nim suchej nitki, tłumacząc jednak jego zbrodnie diabelskimi sztuczkami żony – jakby ta go truła? Musiał być jednak postacią wybitną, skoro Polanie naddnieprzańscy nazwali nim swą stolicę, co historycy tłumaczą opozycją wobec Rurykowiczów – że to Ziemia KIJA.

Imię KIJ było przezwiskiem, o czym świadczy nazywanie go też Miotłą, od szczeciniastego jeża, co miało sens przy wyjątkowej szczupłości. W Biskupinie urządza się scenerię do filmu Stara Baśń, co jest niedorzecznością, gdyż Biskupin budowano przeciw Kimeriom w r. 738 pne a został zniszczony przez Scytów w r. 511 pne. Popiel II urzędował zaś w Najwspanialszych Pałacach CESARSKICH w Kruszwicy i Płocku, zaś najgłośniejsza w naszej historii trucicielska uczta była na zamku Samona w Wiedniu – wobec czego przenoszenie tego do Biskupina jest spiskiem Biskupków, po ujawnieniu którego żona Kanclerza Kohla powiesiła się.

Wykopaliska na berlińskiej Kolonii odsłoniły pod wspaniałym kościołem halowym dużą bazylikę granitową, której 2 kondygnacje masywu wieżowego są postumentem wież gotyckich. Wg mej chronologii to kościół granitowy był Przedheleński a halowy kościół gotycki mógł być POPIELA II. Syn Popiela Sobiesław przewiózł skarby na zamek GOCKI w Gdańsku, a gdy w r. 895 rekonkwista Prawdziców dotarła do Wisły to uznał witeziem Prawdzica, za co ten mianował go MAGUREM Pomorza.

JM powraca do listy dynastycznej Piastów kontestując ją, ale jest ona bardziej wiarygodna od polinezyjskich czy murzyńskich, zawierających dziesiątki imion, gdy tu są 4 w dobrym kontekście historycznym. Piast był naczelnikiem wiecu GOPLAŃSKIEGO i dogadzał księciu, więc ten wobec najazdu wielkomorawsko-niemieckiegow mianował jego syna Ziemowita Wojewodą. Piast zdradził na rzecz Wielkomorawian i Niemców, którzy mianowali Ziemowita Księciem Polan.

Po klęsce Piastów z Prawdzicami k. Łodzi w r. 899 Ziemowit został ścięty a wojewodą Polańskim mianowano młodocianego Leszeka V, co widzimy komiksowo na Czarze Włocławskiej: Siedzący u stóp witezia Prawdzica Piast płacze po ścięciu Ziemowita a Marszałek mianuje Leszka V Wojewodą. Saga o Walgierzu z Tyńca i Wisławie z Wiślicy jest PROTOKOŁEM ZAGŁADY DYNASTII POPIELIDÓW, co ogłosiłem w r. 1974, co trzeba datować na l. 896-8, gdy Piastowie, po klęsce Wielkiej Morawy z Prawdzicami, zajęli Kielecczyznę. Beneficjentami tej klęski byli Czesi, którzy zajęli po Morawy, Wrocław i Kraków.

W r. 930 Leszek V naraził się Prawdzicom, bo witeź Tugumir i król niemiecki Henryk Ptasznik zdobyli Gubin. Po przekupieniu Węgrów w r. 933 Henryk Ptasznik dogadał się jednak z Leszkiem przeciw Tugumirowi, który zdobył jednak Szczecin i zwołał sejm SARMACKI w farze gubińskiej, gdzie zdetronizowano Leszka V i wyniesiono Siemomysła, którego imię pochodzi od Sejmionu, pierwotnej nazwy Gubina, a potem przy pomocy Siemomysła Tugumir rozgromił i zabił Henryka.

JM pisze naiwnie o Wichmanie, który był początkowo jarlem Bractwa Śmiałych Żeglarzy na Wolinie. Wichman najpierw rozgromił Duńczyków na Bornholmie a potem ze skapitulowanymi Duńczykami uderzył na Szczecin, który ZDOBYŁ - wobec czego Mieszko I musiał uznać się trybuteriuszem Ottona Wlk DO RZEKI WARTY, który to trybutariat jest przedstawiony na Rzymskiej mapie Imperium Carlo Magni do dolnej Wisły i górnej Warty. Historycy poznańscy stwierdzili jednak, że ŻADNEJ WYPRAWY GERONA NA POZNAŃ NIE BYŁO - wobec czego sprawa dotyczy buntu Winety na urwiskach klifowych zachodniego Wolina i zdobycia Szczecina przez Wichmana. Nie było też żadnych Licikawików tylko LUCICE-Wieleci. Komplikacje z tą nazwą wynikły stąd, że po bitwie nad Regnicą w r. 955 Mieszko I wystąpił jako protektor Połabia.

Książka Jerzego Mościckiego zdaje się być lekką kawalerią za taranem POLSKIEJ ARCHITEKTURY ROMAŃSKIEJ Świechowskiego. Po kompromitacji Bundestagu z Biskupkami w r. 1996 protektorat nad mą Funkcjonalną Chronologią Architektury Niemieckiej przejął Kanclerz Kohl. Wobec groźby klęski wyborczej przyjechał on incognito do biskupa wrocławskiego, ale dowiedzieli się o tym dziennikarze i dali znać do Warszawy, skąd wysłano ekipę dla aresztowania Kohla za SPISEK Z BISKUPKAMI, ale biskup wyprowadził go przez piwnice a Bundesdinst wywiózł helikopterem do Zgorzelca. Kohl przywiózł biskupowi pieniądze na Polską Architekturę Romańską Świechowskiego, co było KONTRATAKIEM na moją Funkcjonalną Chronologię Architektury Niemieckiej.
 
 
« powrót|drukuj